Sędzia Sherilyn Peace Garnett ogłosiła wyrok wobec 56-letniego mężczyzny, który był czwartą z pięciorga osób oskarżonych w sprawie śmierci aktora znanego m.in. z serialu "Przyjaciele". Fleming do tej pory był na wolności po wpłaceniu kaucji. W środę otrzymał nakaz stawienia się w sądzie w celu odbycia kary w ciągu 45 dni.
Matthew Perry został znaleziony martwy w październiku 2023 roku w jacuzzi w jego domu w Los Angeles. Fleming pośredniczył w kontakcie aktora z Jasveen Sanghą, określaną przez śledczych mianem "królowej ketaminy", która w ubiegłym miesiącu usłyszała wyrok 15 lat pozbawienia wolności. Fleming jako pierwszy zdecydował się na współpracę z organami ścigania i przyznał się do winy już w sierpniu 2024 roku, przed oficjalnym ogłoszeniem zatrzymań w tej sprawie.
Śmierć Matthew Perry'ego. Kolejny wyrok
Prokuratorzy podkreślali, że choć współpraca Fleminga zasługuje na uwzględnienie, obciąża go fakt, iż jako licencjonowany terapeuta świadomie sprzedawał nielegalne substancje osobie, o której wiadomo było, że zmagała się z nałogiem.
Oskarżyciele domagali się kary dwóch i pół roku więzienia, natomiast obrona wnosiła o trzy miesiące, argumentując, że skazany podjął bardzo poważne wysiłki, by odpokutować za swoje czyny. Jak podała agencja AP, 54-letni Perry przyjmował ketaminę w ramach legalnej terapii leczenia depresji. Na kilka tygodni przed śmiercią zaczął jednak szukać większych dawek na czarnym rynku.
Fleming kupował narkotyk od Sanghi i przynosił go do domu aktora, przekazując fiolki osobistemu asystentowi gwiazdora, Kennethowi Iwamasie. Cztery dni przed tragedią Fleming dostarczył 25 fiolek substancji za 6 tys. dolarów (ok. 22 tys. zł). Iwamasa nie usłyszał jeszcze wyroku.
Erik Fleming dostarczał ketaminę
"Zdobywałem ketaminę dla Matthew Perry’ego, ponieważ chciałem pieniędzy i sądziłem, że wyświadczam przysługę przyjacielowi. Nigdy nie brałem pod uwagę najgorszego scenariusza. Ta tragiczna porażka będzie mnie zawsze prześladować" - napisał Fleming w liczącym sześć stron liście do sądu. "Nigdy nie powinienem był się zgodzić na zakup ketaminy dla Matta" - podkreślił.
Zgodnie z raportem koronera bezpośrednią przyczyną zgonu aktora były ostre skutki działania ketaminy, która wywołała nadmierną stymulację układu krążenia i niewydolność oddechową. Utonięcie uznano za przyczynę wtórną, ponieważ stan odurzenia doprowadził Perry'ego do utraty przytomności i osunięcia się pod wodę w zewnętrznym jacuzzi.
Iwamasa, który podał aktorowi ostatnią dawkę, znalazł go martwego kilka godzin po przyjęciu narkotyku. Mężczyzna przyznał się do zarzutu spisku w celu dystrybucji ketaminy. Wyrok w jego sprawie ma zapaść 27 maja. "Trwające 2,5 roku śledztwo i postępowanie karne powinny zakończyć się za dwa tygodnie wydaniem wyroku dla Iwamasy" - przekazał portal CNN.