"Z przykrością informujemy, że 12 lutego w wieku 76 lat zmarł aktor Jerzy Słonka" - przekazał zespół Teatru Syrena na Facebooku. Artysta występował w takich spektaklach Syreny, jak "Skazani na Shawshank" w reżyserii Sebastiana Chondrokostasa, "Frankenstein" w reżyserii Bogusława Lindy czy "Momo" w reżyserii Eweliny Pietrowiak - przypomniał teatr. Zmarłego aktora można było także podziwiać na deskach Teatru Dramatycznego w Elblągu oraz warszawskich teatrów Komedia i Popularnego.
Wpis poświęcony aktorowi opublikowała również aktorka i wokalistka Beata Jankowska-Tzimas. "Bardzo mi smutno, a Ty zawsze dbałeś o to, żebym była radosna i uśmiechnięta. To był ogromny zaszczyt Cię znać i grać u Twojego boku. Króluj teraz gdzieś tam w przestworzach... Do zobaczenia kiedyś" - napisała na Facebooku.
Jerzy Słonka nie żyje
Jerzy Słonka miał w dorobku dziesiątki ról drugoplanowych w filmach i serialach. To on wcielił się w członka brygady młodzieżowej, który w słynnej scenie w "Misiu" Stanisława Barei zobowiązał się do warty przy nowo zakupionych parówkach.
Wystąpił również w "Pułkowniku Kwiatkowskim", "Quo vadis", "Zemście", "Mów mi Rockefeller" czy "Bodo" oraz w licznych serialach, w tym w "Rodzinie zastępczej", "Prawie Agaty", "Ekstradycji 3", "40-latek. 20 lat później", "Na dobre i na złe" i "Stuleciu winnych".
Ceremonię pogrzebową zaplanowano na godzinę 12.00 w czwartek na Cmentarzu Północnym przy ul. K. Wóycikiego 14 w Warszawie. Wcześniej, o godz. 10.30 w parafii Świętych Wyznawców o. Rafała Kalinowskiego i br. Alberta Chmielowskiego przy ul. Gwiaździstej 17 odbędzie się msza w intencji zmarłego.
Opracował Maciej Wacławik/am
Źródło: filmpolski.pl, tvn24.pl
Źródło zdjęcia głównego: Krzysztof Wellman/Afa Pixx/PAP