Ujawniono tytuł kolejnych "Gwiezdnych wojen". Fani pełni domysłów

Kultura i styl

Aktualizacja:
Lucasfilm/Walt DisneyKadr z filmu "Łotr 1. Gwiezdne wojny - historie"

Studio filmowe Disneya ujawniło, że ósma część "Gwiezdnych wojen" nazywać się będzie "Star Wars: The Last Jedi", czyli w nieoficjalnym jeszcze tłumaczeniu "Gwiezdne wojny: Ostatni Jedi". Informacja ta wywołała ożywione spekulacje fanów na temat spodziewanej fabuły.

"Mamy najwspanialszych fanów w tej i każdej innej galaktyce. Doceniając ich, chcemy by byli pierwszymi, którzy poznają tytuł kolejnego rozdziału sagi o Skywalkerze" - napisało studio Disneya w wydanym oświadczeniu.

Film ukazać się ma 15 grudnia, a jego reżyserowanie powierzono Rianowi Johnsonowi.

Jeden Jedi, czy kilku?

Disney nie ujawnił szczegółów dotyczących fabuły kolejnego filmu z serii "Gwiezdne wojny". Jego reżyser zdradził jednak, że akcja będzie miała miejsce bezpośrednio po wydarzeniach przedstawionych w filmie "Gwiezdne wojny: Przebudzenie Mocy", w których Skywalker okazuje się ostatnim Jedi i zaczyna się ukrywać. Film kończy się odkryciem swoich ukrytych mocy przez inną bohaterkę filmu - Rey, która odnajduje Skywalkera i jest gotowa do rozpoczęcia swojego treningu Jedi.

Ujawnienie tytułu wywołało ożywione spekulacje na temat możliwej fabuły ósmej części "Gwiezdnych wojen". Jak zauważa agencja Reutera, hashtag #TheLastJedi stał się jednym z najpopularniejszych w poniedziałek na Twitterze, pojawiając się w ok. 152 tys. wpisach w ciągu zaledwie godziny. Fani m.in. zwracają uwagę, że słowo "Jedi" nie precyzuje, czy chodzi o jedną, czy więcej postaci.

W ósmej odsłonie "Gwiezdnych wojen" występować będą aktorzy znani z poprzedniej części, m.in. Mark Hamill, Daisy Ridley, John Boyega, Adam Driver, Oscar Isaac, Lupita Nyong'o, a także Carrie Fisher, która zmarła na atak serca 27 grudnia 2016 roku - będzie to możliwe, ponieważ przed jej nieoczekiwaną śmiercią zdążono nakręcić wszystkie sceny z jej udziałem.

Dochodowa saga

Film "Gwiezdne wojny: Przebudzenie Mocy" okazał się trzecim najlepiej zarabiającym w historii kina, przynosząc przychód w wysokości ok. dwóch miliardów dolarów od swojej premiery w grudniu 2015 roku.

W grudniu 2016 roku do kin trafił z kolei najnowszy spin-off kultowej gwiezdnej sagi pod tytułem "Łotr 1. Gwiezdne wojny - historie".

"Łotr 1. Gwiezdne wojny - historie" Disney/Lucasfilm

Autor: mm\mtom / Źródło: Reuters, tvn24.pl

Źródło zdjęcia głównego: Lucasfilm/Walt Disney