W poniedziałek w Metropolitan Museum of Art w Nowym Jorku odbyła się coroczna gala Met, uznawana za jedno z najważniejszych wydarzeń w świecie mody i filantropii. Gala znów przyciągnęła czołowe postaci świata kultury i rozrywki, prezentujące niezwykłe kreacje. Impreza pozwoliła zebrać rekordową kwotę 42 mln dolarów, które mają zostać przeznaczone na konserwację i digitalizację zbiorów Costume Institute nowojorskiego muzeum, liczących ponad 33 tys. obiektów.
Kto pojawił się na gali Met 2026?
Tegoroczny motyw przewodni brzmiał "Sztuka kostiumu". Prezentowane kreacje, często o charakterze performance'u, nawiązywały bezpośrednio do historii sztuki, w tym klasycznego malarstwa i rzeźbiarstwa.
Na czerwonym dywanie pojawiła się między innymi piosenkarka Beyonce, która pełniła funkcję współprzewodniczącej gali wraz z aktorką Nicole Kidman, tenisistką Venus Williams oraz byłą redaktorką naczelną "Vogue'a" Anną Wintour. Na gali pojawili się też m.in. Rihanna, A$AP Rocky i Madonna, a także tenisistka Naomi Osaka.
Byli również Sabrina Carpenter, Katy Perry czy Bad Bunny. Kostium piosenkarza sprawiał, że z trudem można było go rozpoznać - Portorykańczyk zaprezentował starszą wersję samego siebie.
Modelka i osobowość telewizyjna Heidi Klum przygotowała na galę kreację zainspirowaną słynną rzeźbą "La vestale velata" Raffaelle Montiego z 1847 roku. Jak napisała sama modelka, stylizacja ma zacierać granice między modą a sztuką. "Każde zagięcie, każdy kontur, każdy detal są celowe, oddając zarówno siłę, jak i miękkość, w sposób, który wydaje się niemal niemożliwy (do osiągnięcia). To jedyny w swoim rodzaju projekt, który nie tylko ozdabia ciało, ale wynosi je na wyżyny sztuki" - napisała na Instagramie.
Dla Beyonce z kolei pojawienie się na gali było powrotem na tę imprezę po dziesięciu latach. Piosenkarka przyprowadziła na imprezę swoją 14-letnią córkę, Blue Ivy, dla której był to debiut na tym wydarzeniu. - To wydaje się nierealne, bo moja córka tutaj jest. Wygląda tak pięknie. To niesamowite, że mogę to z nią przeżywać. Jest gotowa - podkreśliła Beyonce w rozmowie z magazynem "Vogue".
Na gali obecni byli także szef koncernu Amazon Jeff Bezos z żoną Lauren Sanchez-Bezos, którzy według mediów na cel zbiórki przekazali darowiznę wynoszącą 10 milionów dolarów. Jednocześnie objęli oni honorowe przewodnictwo nad tegorocznym wydarzeniem, co wywołało kontrowersje związane z nierównościami majątkowymi i prawami pracowników.
Gala w cieniu protestów
W trakcie gali kilka przecznic od Metropolitan Museum of Art grupa około 50 osób protestowała przeciw nierównościom społecznym oraz powiązaniom biznesowym sponsorów imprezy. Jedna osoba próbowała przedostać się przez policyjne bariery i dotrzeć w okolice czerwonego dywanu, została jednak szybko zatrzymana. Policja zapewniła, że mimo punktowych prób zakłócenia porządku, gala przebiegła zgodnie z planem.
Redagował AM