30 lat od historycznego wystąpienia. Specjalny pokaz filmu "My, naród"

Kultura i styl

Film dokumentalny "My, naród". Ewa Ewart i Jacek Stawiski na specjalnej projekcjitvn24
wideo 2/7

Za niespełna miesiąc, 15 listopada, minie 30 lat od historycznego wystąpienia Lecha Wałęsy w amerykańskim Kongresie. W związku z tym w środę odbył się specjalny pokaz filmu "My, naród", opowiadającego o tym wyjątkowym momencie w polskiej historii. Uczestniczyli w nim autorzy dokumentu - Ewa Ewart i Jacek Stawiski - a także uczniowie warszawskich szkół.

Film dokumentalny "My, naród" opowiada o pokojowej rewolucji w Polsce, o transformacji po roku 1989, na którą patrzył cały świat i którą wspierały Stany Zjednoczone. Jego autorami jest dwoje dziennikarzy TVN24 - Ewa Ewart (reżyseria) oraz Jacek Stawiski (scenariusz).

Film powstawał w Polsce i w Stanach Zjednoczonych.

"Nieczęsto obchodzi się 30. rocznicę takich wydarzeń"

W związku z przypadającą na 15 listopada 30. rocznicą historycznego wystąpienia Lecha Wałęsy w amerykańskim Kongresie w środę w stacji TVN24 zorganizowano specjalny pokaz dokumentu, w którym oprócz autorów uczestniczyli także uczniowie warszawskich szkół.

Mówiąc o filmie, Ewa Ewart podkreśliła w rozmowie z TVN24, że "pomysł jest Jacka Stawiskiego". - Pamiętam taki moment, że kiedy mi o tym powiedział po raz pierwszy, to był odruch wręcz na poziomie intuicji, że absolutnie to jest fantastyczny temat i że to absolutnie trzeba zrealizować - wspominała reżyserka.

Jak dodała, "nieczęsto obchodzi się 30. rocznicę takich wydarzeń". - Pierwszych częściowo wolnych wyborów w Polsce, które tyle zmieniły - nie tylko w naszym kraju, ale tak naprawdę na całym świecie - wskazywała.

Jej zdaniem "najlepiej to ujął jeden z bohaterów w filmie". Ewart opowiadała, że "w momencie, kiedy pojawiła się delegacja Solidarności i Lech Wałęsa w amerykańskim Kongresie", opozycjonista z czasów PRL Władysław Frasyniuk powiedział: - Czuliśmy taką dumę, że reprezentujemy fantastyczny kraj, który nie tylko wywalczył wolność, ale zmienił całą geopolitykę.

"To była taka pieczątka, taka pieczęć nad polskim zmianami"

Jacek Stawiski ocenił, że wystąpienie Lecha Wałęsy przed połączonymi izbami amerykańskiego parlamentu "to była taka pieczątka, taka pieczęć nad polskim zmianami, pokojowymi zmianami w roku '89'".

- Zaczęło się od Okrągłego Stołu, zaczęło się od wyborów czerwcowych, potem było powołanie pierwszego niekomunistycznego rządu i wreszcie wystąpienie Wałęsy - wymieniał. Przekonywał, że "dopiero później inne kraje zaczęły iść polską drogą, co zresztą w tym filmie pokazujemy".

Film "My, naród"

"My, naród" - to właśnie od tych słów Lech Wałęsa, ówczesny przywódca Solidarności, rozpoczął swoje przemówienie przed połączonymi izbami amerykańskiego Kongresu 15 listopada 1989 roku. Pięć miesięcy po tym, jak Solidarność pokonała komunistów w częściowo wolnych wyborach do parlamentu.

Autor: akr//now / Źródło: tvn24