Współpracował z największymi, tworzył wielkie hity. Nie żyje Dave Mason

Dave Mason
Dave Mason
Źródło: Scott Dudelson/Getty Images
Nie żyje Dave Mason, brytyjski muzyk rockowy, wokalista, gitarzysta i poeta. Współzałożyciel i członek grupy Traffic zmarł w niedzielę swoim domu w Gardnerville w stanie Nevada. Miał 79 lat.

"W imieniu rodziny, z głębokim smutkiem przekazujemy wiadomość o śmierci Dave’a Masona" - napisał wydawca artysty w oświadczeniu cytowanym przez media. Jak poinformował, muzyk zmarł spokojnie w swoim domu. "Przeżył niezwykłe życie, oddany muzyce i ludziom, których kochał" - czytamy.

Dave Mason nie żyje. Współpracował z największymi

Urodzony w 1946 roku w Anglii Dave Mason miał za sobą wyjątkową karierę. Zasłynął jako współzałożyciel i członek grupy Traffic, w której grał ze Stevem Winwoodem, Jimem Capaldim i Chrisem Woodem. Jak przypomina "The New York Times" jego wielki hit "Feelin’ Alright?", nagrany z grupą w 1968 roku, był wykonywany przez wiele gwiazd, w tym Joe Cockera, Jackson 5, Gladys Knight & the Pips, Grand Funk Railroad czy Johna Belushiego. W 2004 roku za swoją współpracę z Traffic został wprowadzony do Rock & Roll Hall of Fame.

Po odejściu z grupy kontynuował karierę jako artysta solowy i już solowy debiut z 1970 roku - album "Alone Together" - zyskał status złotej płyty. W 1971 roku wydał utwór "Only You Know and I Know", który stał się wielkim hitem, gdy nagrała go grupa Delaney and Bonnie.

"The New York Times" przypomina, że Mason pracował również jako muzyk sesyjny. Nagrał "Street Fighting Man" z zespołem Rolling Stones czy "All Along the Watchtower" - kompozycję Boba Dylana w wykonaniu Jimiego Hendrixa, gdzie Mason zagrał na 12-strunowej gitarze akustycznej. Grał też w grupie Derek and the Dominos założonej przez Erica Claptona, a także z członkami zespołu The Beatles - słyszymy go w "All Things Must Pass" - albumie George'a Harrisona z 1970 roku oraz na singlu "Listen to What the Man Said" zespołu Wings Paula McCartneya.

W 2025 roku ukazał się jego ostatni solowy album - "A Shade of Blue", a niedawno z uwagi na problemy zdrowotne zrezygnował z koncertowania.

Czytaj także: