"Jesteś martwy czy jesteś w raju?". Billie Eilish śpiewa dla Bonda

TVN24 | Kultura i styl

Autor:
tmw/pm
Źródło:
BBC News, Reuters, tvn24.pl
UMG (w imieniu wytwórni Darkroom)Billie Eilish śpiewa dla Jamesa Bonda. Piosenka "No Time To Die"

Amerykańska wokalistka Billie Eilish opublikowała w czwartek "No Time To Die" - tytułową piosenkę 25. odsłony filmowych przygód Jamesa Bonda. Amerykanka jest najmłodszą w historii współautorką i wykonawczynią bondowskiego utworu.

Czterominutową balladę "No Time To Die" o zdradzie i rozpaczy Billie Eilish napisała wspólnie ze starszym bratem Finneasem O’Connelem.

Za produkcję piosenki odpowiedzialny był Finneas, a arażację przygotowali Hans Zimmer (kompozytor ścieżki do filmu) oraz Matt Dunkley. Piosenka ukazała się nakładem wytwórni Billie Eilish Interscope Records/Darkroom.

Nieco mroczny tekst piosenki - co jest jednym ze znaków rozpoznawczych Billie Eilish - odnosi się do romansu, który kończy się nieszczęśliwie. W refrenie słyszymy: "Fool me once, fool me twice/Are you death or paradise? / Now you'll never see me cry / There's just no time to die." ("Oszukaj mnie raz, oszukaj drugi / Jesteś martwy czy w raju? / Teraz już nigdy nie zobaczysz jak płaczę / To jeszcze nie jest pora umierać"). 

Amerykanka jako najmłodsza dołączyła do grona sław muzycznych, które dotychczas śpiewały bondowskie piosenki. Są to: Shirley Bassey, Tom Jones, Nancy Sinatra, Paul McCartney, Duran Duran, Tina Turner czy Adele.

Billie Eilish
David Swanson/EPA/PAP

"Jesteśmy prawdziwymi szczęściarzami"

"Utwór został wspaniale dopasowany do emocjonalnej historii, którą chcemy przekazać w filmie" - napisali w oświadczeniu producenci filmu Michael G. Wilson oraz Barbara Broccoli.

Finneas, producent nagrania, napisał, że o "takich rzeczach marzy się przez całe życie. Nie ma bardziej ikonicznego połączenia muzyki i kina niż 'Goldfinger' czy 'Żyj i pozwól umrzeć'. Jesteśmy prawdziwymi szczęściarzami, że możemy zagrać małą rolę w tak legendarnej franczyzie. Niech żyje 007!". - Piosenki do Bonda nagrywają wybrańcy. Jestem wielkim fanem Billie i Finneasa. Ich kreatywna spójność oraz talenty są majstersztykiem. Nie mogę doczekać się, aż publiczność usłyszy, jaką piosenkę przygotowali ci wyjątkowi artyści. Świeża perspektywa, która z pewnością będzie cieszyć wiele pokoleń po nas - powiedział Cary Joji Fukunaga, reżyser filmu "Nie czas umierać". Film do polskich kin trafi 3 kwietnia.

CZYTAJ WIĘCEJ: "IDOLKA MILIONÓW. A W OCZACH RODZICÓW STRACH"

tmw/pm

Źródło: BBC News, Reuters, tvn24.pl

Źródło zdjęcia głównego: Shutterstock