Beyonce świętuje urodziny nową odsłoną kultowego albumu

Jedno ze zdjęć, zrobionych podczas sesji do okładki albumu "B'Day"
Beyonce dołącza do grona miliarderów
Źródło zdj. gł.: Sony Music Polska
Dodaj do preferowanych źródeł w Google
Jak zapowiedziała, tak zrobiła. W dniu 20. rocznicy premiery "B’Day" i z okazji własnych 45. urodzin, Beyonce opublikowała nową, odświeżoną wersję swojego drugiego solowego albumu. A na niej nie tylko garść niepublikowanych piosenek, ale również zaskakujące duety, ukłon Amerykanki w stronę muzyki latynoskiej.

W dniu 45. urodzin i 20. rocznicy premiery albumu "B’Day" Beyonce sprezentowała swoim fanom nową wersję kultowego albumu. Jedna z najważniejszych postaci w historii muzyki rozrywkowej wróciła do swojej drugiej solowej płyty - a zarazem pierwszego konceptualnego albumu wizualnego, który ugruntował jej pozycję w światowej rozrywce. "B'Day" był pierwszą próbą Beyonce wybicia się na pełną niezależność. Wówczas jej menedżerem ciągle był jej ojciec - Matthew - jednak materiał na krążek zrealizowała bez jego wiedzy.

Była to też pierwsza płyta, przy której piosenkarka pracowała jako współautorka i współproducentka. Inspiracje do pomysłu na "B'Day" czerpała w dużej mierze z filmu "Dreamgirls" z 2006 roku, w którym grała główną postać Deeny Jones. Jak w jednym z wywiadów mówiła, chciała, żeby z tekstów na "B'Day" wybrzmiało to, czego Deena nie mogła powiedzieć w filmie. Stąd też w warstwie tekstowej pojawia się w mocne przesłanie o sile kobiet.

Jedno ze zdjęć, zrobionych podczas sesji do okładki albumu "B'Day"
Jedno ze zdjęć, zrobionych podczas sesji do okładki albumu "B'Day"
Źródło zdjęcia: Sony Music Polska

CZYTAJ TAKŻE: "KRÓLOWA JEST TYLKO JEDNA. 'TEKSAŃSKA WIEŚNIACZKA', KTÓRA STAŁA SIĘ GŁOSEM DYSKRYMINOWANYCH"

"B'Day" 20 lat później

Wydawnictwo "B'Day (20th Anniversary Deluxe Edition)" składa się z 31 utworów. Są to odświeżone wersje wielkich hitów z oryginalnego wydania, jak "Deja Vu" (z udziałem Jay-Z), "Get Me Bodied", "Irreplaceable" czy "Listen". Są też kawałki, które pojawiły się pierwotnie w wydaniu deluxe w 2007 roku ("Beautiful Liar" w duecie z Shakirą, "Flaws and All" czy "Welcome to Hollywood"). Tak jak w przypadku "B'Day (Deluxe Edition)" z 2007 roku mamy kilka piosenek w hiszpańskojęzycznej wersji.

Największą siłą tej edycji "B'Day" jest fakt, że pojawiły się na niej niepublikowane nagrania, pochodzące sprzed 20 lat. Urodzinowe wydawnictwo zapowiadał singiel "Morning Dew (Donk)”, który wydany został 4 lipca. Grono najwierniejszych fanów już go znało, ponieważ wyciekł do sieci kilka lat temu. Ponadto Beyonce na urodzinowej płycie opublikowała: "My First Time", "Lost Yo Mind", "Creole", "Back Up" oraz "Can I Watch You" napisany, wyprodukowany i zaśpiewany w duecie z Pharrellem Williamsem.

Zdjęcie z sesji okładkowej do wydawnictwa "B'Day (20th Anniversary Deluxe Edition)"
Zdjęcie z sesji okładkowej do wydawnictwa "B'Day (20th Anniversary Deluxe Edition)"
Źródło zdjęcia: Sony Music Polska

Ukłon Beyonce w stronę muzyki latynoskiej

To jednak nie wszystko. Entuzjastyczne reakcje już wywołuje fakt, że na urodzinowym wydawnictwie pojawił się "duet", jakiego nikt się nie spodziewał. Otóż hiszpańskojęzyczna część tego albumu zawiera "Irreemplazable (Como La Flor)" z udziałem Seleny. Chodzi o to, że zmarła w 1995 roku Selena Quintanilla - nazywana "królową tejano" - budziła ogromny podziw Beyonce. Natomiast spadkobiercy Seleny bardzo rzadko godzili i godzą się na ponowne wykorzystanie jej nagrań przez innych twórców. Tym razem było inaczej, pozytywnie odpowiedzieli na pomysł połączenia hiszpańskojęzycznej wersji "Irreplaceable" z "Como La Flor" z repertuaru jeden z najsłynniejszych meksykańsko-amerykańskich piosenkarek ubiegłego wieku.

Ponadto na jubileuszowej wersji „B’Day” znalazła się piosenka "Cuerpo (Tumbao)". To efekt pierwszej współpracy Beyonce z kolumbijskim gwiazdorem Malumą. Kawałek zawiera również sample z "La Negra Tiene Tumbao" autorstwa afrokubańskiej gwiazdy Celii Cruz.

"Beyoncé od lat podziwia dumę Cruz z jej afrykańskiego dziedzictwa, a także jej niezłomność w obliczu rasizmu i ograniczonych społecznych definicji piękna. W czasach, gdy oczekiwano od niej goryczy i załamania, Cruz z dumą i odwagą manifestowała swoją czarnoskórą tożsamość" - czytamy w informacji prasowej, towarzyszącej premierze jubileuszowej wersji "B'Day".

Źródło: tvn24.pl
Czytaj także: