Ściana runęła na niemowlę w łóżeczku

Runęła ściana domu
Tata trzymiesięcznego Dominika o tym, jak uratował syna po wybuchu w domu
Źródło: TVN24
Po wybuchu pieca częściowo zawaliła się ściana domu w Nowej Wsi Królewskiej w powiecie wąbrzeskim. Cegły spadły na łóżeczko, w którym spało niemowlę. Dziecku na szczęście nic poważnego się nie stało.

Wybuch pieca centralnego ogrzewania nastąpił w nocy z niedzieli na poniedziałek. W budynku, w którym do niego doszło, mieszkały trzy rodziny.

Eksplozja uszkodziła ściany nośne i działowe. Część jednej z nich spadła na dziecięce łóżeczko, w którym było dziecko. Ojciec wyniósł niemowlę z budynku. Dziecku nic poważnego na szczęście się nie stało.

Poszkodowana została też jeszcze jedna osoba. To 42-letni mężczyzna. Straż uspokaja jednak, że obrażenia nie są poważne.

W całym budynku znajdowało się sześć osób. Nie mogą obecnie wrócić do swoich domów.

Na łóżeczko runęła ściana
Na łóżeczko runęła ściana
Źródło: KP PSP WĄBRZEŹNO

Reporter TVN24 Mariusz Sidorkiewicz rozmawiał z tatą chłopca, który odkopał go spod gruzu. - Był huk. Zobaczyłem, że ściana przewróciła się. Łóżeczko było pełne gruzu. Synek był zasypany, udało się go odkopać. Byłem przerażony. Całe szczęście, że tak się stało. Syn jest w dobrym stanie, wraca do domu - powiedział tata trzymiesięcznego Dominika.

OGLĄDAJ: TVN24 HD
pc

TVN24 HD
NA ŻYWO

pc
Ten i inne materiały obejrzysz w subskrypcji
Czytaj także: