Arkadiusz Orłowski jest starostą brodnickim od grudnia 2025 roku. Został powołany na to stanowisko po odwołaniu przez radnych powiatu byłego posła Pawła Szramki. Wcześniej Orłowski, który w ostatnich wyborach samorządowych startował z listy Prawa i Sprawiedliwości, pełnił funkcję wicestarosty.
Po siedmiu miesiącach radni przyznali Orłowskiemu podwyżkę. Inicjatorem projektu uchwały w tej sprawie był jeden z radnych.
- Wykonywanie funkcji starosty wiąże się z coraz większą odpowiedzialnością wynikającą z nowych obowiązków nakładanych na samorządy w wielu obszarach. Uznałem, że jeśli starosta będzie zasługiwał na podwyżkę, to będę pierwszym, który ją zaproponuje. Po pozytywnej opinii Regionalnej Izby Obrachunkowej z wykonaniu budżetu, po tym, jak dzisiaj nasz powiat funkcjonuje, uważam, że podwyżka się należy - argumentował radny Jacek Kwas.
Brodnica. Podwyżka dla starosty
Podwyżka wynosi około 1,6 tysiąca złotych. Dotychczasowa pensja Arkadiusza Orłowskiego wynosiła 20 tysięcy 85 złotych. Po podwyżce będzie zarabiał 21 tysięcy 673 złote. Jako wicestarosta zarabiał niewiele mniej, bo 20,6 tysiąca złotych.
Paweł Szramka zapytał inicjatora uchwały o szczegóły dotyczące zasług nowego starosty. - Akurat nie dostrzegam zbyt wielu zasług pana starosty, dlatego chętnie posłucham coś więcej na ich temat od inicjatora projektu uchwały. Nie widzę w tych zasługach totalnie nic innego, czym zajmowali się poprzedni starostowie. Jestem przytłoczony ilością argumentów podanych przez radnego Kwasa. Warto, by je pan podniósł nie tyle dla mnie, co dla mieszkańców - mówił były poseł i starosta brodnicki.
Zdaniem radnego Kwasa, już sam fakt, że Zarząd Dróg Powiatowych działa poprawnie, daje mu prawo do tego, by wnioskować o podwyżkę dla starosty. - To jego zasługa - podsumował.
Za przyznaniem podwyżki staroście głosowało 13 radnych. Czworo, w tym Paweł Szramka, było przeciw.