Kraków

Znaleźli nieśmiertelnik z II wojny światowej, szukają rodziny żołnierza

Kraków

Piotr Barczyk mógł pochodzić z Olkusza (Małopolska)
Google EarthSzukają krewnych żołnierza z Olkusza

Wiedzą, jak się nazywał i że był katolikiem. Podejrzewają, że pochodził z małopolskiego Olkusza. Internauci szukają rodziny Piotra Barczyka, który walczył w II wojnie światowej.

Połówka nieśmiertelnika Barczyka została znaleziona w przydomowym sadzie w Annopolu (Lubelskie). - Nie wiadomo, w jakich okolicznościach trafiła do ziemi. Zakładamy, że Piotr przeżył wojnę – komentuje Dorota Bartoszewicz, prowadząca stronę w internecie Ocalić od Zapomnienia.

Katolik, urodzony w 1914. I niewiele więcej

To właśnie na tej stronie zamieszczone zostały zdjęcia nieśmiertelnika i kilka informacji, które udało się z niego wywnioskować. Na blaszce są wygrawerowane litery KAT – co oznacza, że żołnierz był katolikiem. Miasto, w którym znajdowała się jego Wojskowa Komisja Uzupełnień, to Miechów. Rok urodzenia – 1914. Numer ewidencyjny 20 i pierwsza litera powiatu, z którego pochodził żołnierz – O.

- Obstawiamy Olkusz. Co ciekawe, nazwisko Barczyk najliczniej spotykane jest właśnie w Olkuszu – zauważa autorka strony. Tę informację potwierdza portal moikrewni.pl - w powiecie olkuskim jest 4214 Barczyków.

Na nieśmiertelniku znajduje się informacja, że Piotr Barczyk został zrekrutowany w małopolskim MiechowieOcalić od Zapomnienia

Szukają rodziny

Znaleziony nieśmiertelnik trafił do Stowarzyszenia Mieszkańców Gminy Annopol "Szansa", które teraz stara się przekazać go rodzinie Piotra Barczyka. Jeśli krewnych żołnierza nie uda się odnaleźć, przedmiot trafi do annopolskiej izby regionalnej jako eksponat.

Jak mówi Wojciech Rudziejewski z Szansy, fakt, że blaszka została przełamana, może świadczyć o tym, iż żołnierz zmarł. – Nieśmiertelnik został znaleziony w pobliżu Wisły. Tędy maszerowali jeńcy, a w pobliżu mostu odbywały się drobne potyczki. Możliwe, że ten mężczyzna zginął podczas jednej z nich – tłumaczy rozmówca portalu tvn24.pl

Internauci komentujący zdjęcia, opublikowane przez Dorotę Bartoszewicz, snują jednak inne domysły. - Stawiam opcję porzucenia nieśmiertelnika podczas powrotu do domu po zakończeniu walk – pisze jeden z internautów. Inny pyta jednak: skoro porzucenie, to dlaczego połówki nieśmiertelnika, a nie całego? Na to odpowiedzi nie ma, przynajmniej na razie.

Szukają krewnych żołnierza z OlkuszaOcalić od Zapomnienia

Autor: wini/i / Źródło: TVN24 Kraków

Źródło zdjęcia głównego: Ocalić od Zapomnienia

Pozostałe wiadomości