Konie się spłoszyły, turysta spadł z wozu. Jest ranny

TVN24

Google EarthIncydent z udziałem koni w Zakopanem

W drodze nad Morskie Oko spłoszyły się dwa konie, ciągnące wóz z turystami. Zwierzęta staranowały budkę z biletami do Tatrzańskiego Parku Narodowego. Jeden z turystów spadł z wozu, ma uszkodzony bark - informuje zakopiańska policja.

Do incydentu doszło w środę rano w okolicy parkingu na Palenicy Białczańskiej przed szlakiem nad Morskie Oko.

- Policjanci otrzymali zgłoszenie o zdarzeniu około godziny 10. Jak się okazało, dwa konie, które ciągnęły wóz z turystami, spłoszyły się i staranowały budkę z biletami do Tatrzańskiego Parku Narodowego - relacjonuje Agnieszka Szopińska z zakopiańskiej policji.

Na wozie było dziewięć osób.

- Najbardziej ucierpiał mężczyzna, który nie zdążył wsiąść na wóz. Konie zaczęły uciekać, a on spadł ze schodków wozu i uszkodził sobie bark. Trafił do szpitala - dodaje Szopińska.

Wraz z mężczyzną do zakopiańskiego szpitala trafiła jego siostra, która była na wozie i po incydencie skarżyła się na ból ręki.

Woźnica był trzeźwy

Jak informuje policja, na razie nie wiadomo, co było przyczyną spłoszenia się koni. Z relacji świadków wynika, że w okolicy było spokojnie - nie było huku ani innego hałasu.

Na miejscu zdarzenia pracują służby.

- Policjanci ustalają szczegóły incydentu. Do tej pory ustalono, że woźnica był trzeźwy i miał wszystkie potrzebne dokumenty. Na miejscu weterynarz zbadał zwierzęta, nie zgłosił żadnych zastrzeżeń co do stanu ich zdrowia - kończy Szopińska.

Zobacz także: Koń nie wytrzymał, interweniował pan Dariusz. "Cieszymy się, że obywatele reagują":

Autor: kk / Źródło: TVN24 Kraków