Kraków

Wielkanocny odpust w Krakowie. Seryjna produkcja kontra rękodzieło

Kraków

Reporterka TVN24 o odpuście na Salwatorze
Marek Żuber | TVN24 KrakówTradycyjne figurki odpustowe

Jak co roku, w wielkanocny poniedziałek wielu krakowian uczestniczyło w uroczystym odpuście Emaus, przy klasztorze sióstr norbertanek na Salwatorze. Obok kościoła stanęły kramy, na których można kupić tradycyjne rękodzieło, ale nie tylko.

- Kobiety znajdą tu biżuterię albo kwiaty, dzieci zabawki, a panowie, jako że to starsze dzieci, np. ręcznie wykonywane drewniane czołgi - przekonywała Marta Gordziewicz, reporterka TVN24.

Czytaj też na Kontakcie24.

Ważnym elementem salwatorskiego odpustu są drewniane figurki żydowskich grajków i Żydów studiujących Torę. Wykonywane są one własnoręcznie przez mieszkańców okolicy.

– Na jedną trzeba poświęcić co najmniej 10 godzin – mówi jeden z twórców drewnianych rzeźb.

Sprzedawcy zachwalają, że figurki przynoszą szczęście tym, którzy je kupią.

Niestety, coraz częściej tradycyjne rękodzieło wypierane jest przez importowane zabawki, na co narzekają rzemieślnicy.

Zwierzyniec - Nowe Emaus

Nazwa Emaus wiąże się z czytanym w wielkanocny poniedziałek fragmentem Ewangelii św. Łukasza, a odnosi się do miasta, do którego Chrystus udał się po zmartwychwstaniu. W drodze miał spotkać swoich uczniów, którzy go nie poznali. Na pamiątkę tego wydarzenia od średniowiecza przyjął się zwyczaj odwiedzania kościoła poza miastem.

Dla krakowian tego typu, popularnym miejscem był klasztor norbertanek. Mieszczanie, niczym ewangeliczni uczniowie, odbywali pielgrzymkę z Krakowa - Nowej Jerozolimy do Zwierzyńca (wsi, na której terenie znajduje się obecnie dzielnica Salwator) - Nowego Emaus.

Najstarsze relacje o odpuście

Tradycje odpustu na Salwatorze sięgają XII wieku. Pierwsze dokumentacje pochodzą jednak dopiero z wieku XVI. Wtedy to Giovanni Paulo Mucanti, sekretarz papieski, który przez kilka lat mieszkał w Krakowie, sporządził pierwszy opis zwierzynieckiego odpustu:

"W poniedziałek wielkanocny poszedłem oglądać kościół, który nazywają Emaus, gdzie zbiera się wielki tłum obojga płci (...). Wszystka młodzież i żacy zachowują dawny zwyczaj noszenia dnia tego różdżki wierzbowej, na której rozwinięte są bazie i tymi idąc drogą na Emaus, uderzają dziewczęta brzydsze i mówią do nich: czemu nie rychło na Emaus?"

Jeśli chcielibyście nas zainteresować tematem związanym z Waszym regionem, pokazać go w niekonwencjonalny sposób - czekamy na Wasze sygnały/materiały. Piszcie na Kontakt24@tvn.pl.

Kościół norbertanek znajduje się na krakowskim Salwatorze:

Mapa Targeo

Autor: ps/mz / Źródło: TVN24 Kraków, malopolska.pl

Źródło zdjęcia głównego: TVN 24

Pozostałe wiadomości