Turystka złamała nogę pod Siodłową Turnią. Bardzo trudna akcja ratunkowa

Kraków

tvn24Szlaki w Tatrach są zalane

Ratownicy TOPR dostali zgłoszenie: w rejonie Giewontu turystka doznała kontuzji nogi. Ze względu na warunki pogodowe i zalanie szlaków akcja ratunkowa była ekstremalnie trudna.

Zgłoszenie wpłynęło do centrali Tatrzańskiego Ochotniczego Pogotowia Ratunkowego przed godziną 12 w czwartek. - Ratownicy dotarli do oczekującej na pomoc turystki Doliną Małej Łąki. Ze względu na bardzo złe warunki w dolinie, postanowiono ewakuować turystkę przez Wyżnią Kondracką Przełęcz do Doliny Kondratowej – tłumaczy ratownik TOPR.

Sama akcja przebiegała w ekstremalnie trudnych warunkach, trwała prawie pięć godzin. Turystce, poza złamaną nogą, nic nie dolega. Kobieta została przetransportowana do szpitala.

Zamknięte szlaki

Ratownicy TOPR apelują o tymczasowe zrezygnowanie z wypraw w góry. - W piątek musimy się w Tatrach nadal spodziewać opadów deszczu. Warunki są skrajnie niekorzystne i niebezpieczne. Odradzamy, więc wyjścia w góry! – podkreśla ratownik.

Z komunikatami o zamkniętych szlakach można zapoznać się na stronie Tatrzańskiego Parku Narodowego.

Wiele zamkniętych szlaków w Tatrach. Niebezpiecznie także w Bieszczadach

Akcja ratunkowa trwała prawie pięć godzinTOPR / Facebook
Ratownicy TOPR apelują o tymczasowe zrezygnowanie z wypraw w góryTOPR / Facebook
Kobieta została przetransportowana do szpitalaTOPR / Facebook
Turystka złamała nogę pod Siodłową TurniąTOPR / Facebook

Autor: wini / Źródło: TVN24 Kraków

Źródło zdjęcia głównego: TOPR / Facebook