Znieważył troje 14-latków, bo rozmawiali po ukraińsku. Wyrok

Sąd rozpatrzy apelacje w sprawie skazanego księdza (zdj. ilustracyjne)
Tarnów
Źródło wideo: Google Maps
Źródło zdj. gł.: Adobe Stock
Dodaj do preferowanych źródeł w Google
Na siedem miesięcy bezwzględnego więzienia skazał sąd 41-letniego Mariusza W. Mężczyzna w centrum Tarnowa znieważył ze względu na narodowość troje 14-latków, którzy rozmawiali po ukraińsku. Kilka lat temu mężczyzna został już skazany za podobne przestępstwa.

Nieprawomocny wyrok przeciwko 41-letniemu Mariuszowi W. zapadł przed Sądem Okręgowym w Tarnowie w środę. Jak poinformował rzecznik tarnowskiej prokuratury okręgowej, prokurator Mieczysław Sienicki, mężczyzna został oskarżony o "popełnienie przestępstwa mowy nienawiści".

"Usłyszał, iż nastolatkowie rozmawiają po ukraińsku"

Mariusz W. jest osobą wielokrotnie karaną. Tym razem trafił przed sąd za zdarzenie, które miało miejsce 11 maja 2025 roku w Tarnowie, gdzie - jak przekazał Sienicki - mężczyzna znieważył z powodu przynależności narodowej troje 14-letnich obywateli Ukrainy: Eleanorę S., Danyla S. i Yaroslawa P.

Do zdarzenia doszło w centrum Tarnowa. "Powodem agresji spożywającego alkohol i znajdującego się w stanie nietrzeźwości Mariusza W. było to, że usłyszał, iż nastolatkowie rozmawiają po ukraińsku" - poinformował rzecznik Prokuratury Okręgowej w Tarnowie.

Prokurator Sienicki przekazał, że 41-latek "skierował pod ich adresem wyzwiska i określenia uznane powszechnie za obelżywe, a następnie z powodu przynależności narodowej pokrzywdzonej zastosował przemoc wobec Eleonory S., naruszając jej nietykalność cielesną".

Prokuratura uznała, że czyn ten miał charakter chuligański, a Mariusz W. działał w warunkach recydywy. Kilka lat temu mężczyzna został skazany za podobne przestępstwa.

Tarnowski sąd wymierzył 41-latkowi karę siedmiu miesięcy bezwzględnego więzienia, a także zabronił mu zbliżania się i kontaktowania z pokrzywdzonymi przez okres trzech lat. Zasądził też zadośćuczynienie - trzy tysiące złotych dla Eleanory S. oraz po dwa tysiące złotych dla pozostałych nastolatków.

"Wyrok ten nie jest prawomocny. Od tego orzeczenia stronom przysługuje apelacja" - podkreślił prokurator Mieczysław Sienicki.

OGLĄDAJ: Dron wyłowiony z Bałtyku. Najnowsze informacje w TVN24
dron-blur
Ten i inne materiały obejrzysz w subskrypcji
Źródło: tvn24.pl
Autorka/Autor: bp/gp
Czytaj także: