Przywłaszczyła z MORD-u ponad 165 tys. złotych

Kraków

sxc.hu | mainrcKobieta reguralnie przywłaszczała sobie powierzone jej pieniądze

Krakowska prokuratura oskarżyła pracownicę Małopolskiego Ośrodku Ruchu Drogowego, że w przeciągu paru lat zabrała z placówki ponad 165 tys. złotych.

Oskarżona Dorota Z. prowadziła jedną z dwóch agencji bankowych w MORD-zie. Przyjmowała osoby wpłacające pieniądze na egzamin. Każdy klient dostawał 2 dokumenty zaświadczające o dokonanej opłacie. Jeden zostawiał w MORD-zie ustalając termin egzaminu, drugi miał dla siebie. Trzeci dowód wpłaty pozostawał w agencji.

Do obowiązków Doroty Z. i jej koleżanki należało, by każdego klienta i dokonaną przez niego wpłatę wprowadzić do bankowego systemu komputerowego. Miały to robić na bieżąco. Gdy jednak klientów było dużo, brały one od nich pieniądze, wydawały dowody wpłaty, a rejestrację w systemie pozostawiały na później. Dokumenty te, wraz z otrzymanymi pieniędzmi przechowywały we wspólnym pomieszczeniu agencji.

Pieniądze na spłatę pożyczek

Jak twierdzi prokuratura, Dorota Z. regularnie chowała i później niszczyła cześć z tych czekających na zarejestrowanie dowodów wpłat, a pieniądze zabierała dla siebie. Robiła tak od 19 lutego 2008 roku do 18 maja 2011 roku.

Zdaniem prokuratury, pieniądze wydała na życie i spłatę rat pożyczek.

- Pracownicy banku nie wiedzieli, że takie wpłaty w ogóle były dokonane – mówi Bogusława Marcinkowska z krakowskiej prokuratury.

Pracownicy się zorientowali

Sprawa wyszła na jaw w 2011 r. Pracownicy placówki zorientowali się w końcu, że nie otrzymali pieniędzy za część z przeprowadzonych przez nich egzaminów.

- Przesłuchana w charakterze podejrzanej Dorota Z. przyznała się do przedstawionego jej czynu, złożyła wyjaśnienia zgodne z ustalonym stanem faktycznym oraz wniosek o dobrowolne poddanie się karze – informuje Bogusława Marcinkowska.

Wniosek razem z aktem oskarżenia przesłano do sądu. Kara w nim zawarta to 1 rok i 6 miesięcy pozbawienia wolności w zawieszeniu na 5 lat i naprawienie szkody w terminie 3 lat od uprawomocnienia się wyroku. Suma, którą Dorota Z. we wniosku zobowiązała się zwrócić MORD-owi to 103 tys. zł. Pozostałą kwotę, na podstawie zachowanych rachunków, bank wypłacił już ośrodkowi.

Autor: jś/roody / Źródło: tvn24.pl

Źródło zdjęcia głównego: sxc.hu | mainrc