Premier Donald Tusk odniósł się do daty wyborów prezydenckich w Krakowie na konferencji prasowej, na której przedstawił profesor Barbarę Mróz-Gorgoń, która została powołana na stanowisko pełnomocniczki rządu do spraw promocji Polski.
- W tej chwili jeszcze trwają konsultacje z krajowym biurowym wyborczym, bo taka jest wymagana procedura, w piątek wydam stosowne rozporządzenie o dacie wyborów prezydenckich w Krakowie - przekazał szef rządu.
Rozstrzygnięcie w kwestii ważności referendum
"Z uwagi na fakt, iż postanowienie zapadło na posiedzeniu niejawnym oraz, że na chwilę obecną nie sporządzono jego uzasadnienia (to sporządzane jest tylko na wniosek) motywy rozstrzygnięcia zostaną podane w odrębnym komunikacie" - poinformował sędzia Tomasz Szymański, rzecznik prasowy Sądu Apelacyjnego w Krakowie ds. Karnych.
Zażalenie złożył były opozycjonista
Jak informowaliśmy na naszym portalu, zażalenie złożył Edward Nowak. Były opozycjonista z czasów PRL uważa, że na frekwencję i wynik referendum, w którym odwołano Aleksandra Miszalskiego, wpłynęło łamanie ciszy wyborczej. 17 czerwca Sąd Okręgowy oddalił jego protest. Później protest rozpatrywał Sąd Apelacyjny, który właśnie 28 lipca oddalił zażalenie.
Decyzja krakowskiego sądu jest ostateczna i otwiera drogę do ogłoszenia terminu wyborów na nowego prezydenta miasta. Termin powinien być wyznaczony w ciągu 90 dni od daty ogłoszenia wyników referendum albo 60 dni od prawomocnego orzeczenia o ważności tego referendum. 9 czerwca Donald Tusk powiedział, że z powodu konieczności rozpatrzenia protestów wybory w Krakowie prawdopodobnie odbędą się we wrześniu.
Aleksandra Miszalskiego z KO odwołano z urzędu prezydenta miasta Krakowa w referendum 24 maja. Obecnie miastem zarządza powołany przez premiera komisarz. Jest nim były wiceprezydent Stanisław Kracik.