Kraków

Polskie F16 przechwyciły rosyjski samolot akrobacyjny. Sprawę bada prokuratura

Kraków

Aktualizacja:
Ministerstwo Obrony NarodowejPiloci F16 "odprowadzili" samolot do lotniska w Sadkowie

Dwa polskie myśliwce F16 przechwyciły rosyjski samolot akrobacyjny, który w piątek leciał w kierunku Krakowa. Pilot został zmuszony do zmiany kursu i lądowania w Radomiu. W promieniu 100 kilometrów od Krakowa z powodu ŚDM obowiązuje zakaz lotów. Sprawą zajmuje się teraz prokuratura.

Dwa polskie samoloty F16 przechwyciły i zmusiły do lądowania rosyjski samolot akrobacyjny. Do incydentu miało dojść w miniony piątek. O sprawie poinformowało "Echo Dnia".

Rosyjski pilot miał nie zgłosić wcześniej swojego przelotu. Kiedy zaczął się zbliżać do Krakowa, na jego drodze pojawiły się polskie myśliwce. Ich piloci za pomocą radia, mieli wskazać mężczyźnie lot w wyznaczonym kierunku. Wylądował ostatecznie w Radomiu. Wtedy F16 się oddaliły, a pilotem zajęły się służby wojskowe. Jego maszyna miała też zostać zamknięta w hangarze.

Sprawą zajmuje się prokuratura

Te informacje w rozmowie z tvn24.pl potwierdza rzecznik Ministerstwa Obrony Narodowej, Bartłomiej Misiewicz. - Zgodnie z procedurami samolot został przechwycony - tłumaczy i dodaje, że po wylądowaniu maszyny sprawą zajęła się policja.

Mundurowi przekazali ją prokuraturze. - Na razie nie udzielamy żadnych informacji na ten temat - zastrzega Agnieszka Duszyk z prokuratury okręgowej w Radomiu.

Jak podaje "Echo Dnia", pilot ma brać udział Mistrzostwach Świata w Akrobacji Samolotowej, które 5 sierpnia rozpoczną się w Radomiu.

"Echu Dnia" zdarzenie krótko skomentował dyrektor radomskiego aeroklubu Stanisław Szczepanowski. - No coś tam się wydarzyło, nic poważnego. Wszystko się wyjaśniło. Chłopak już lata z nami - stwierdził.

Zakaz lotów nad Krakowem

Obecność samolotów F16 czy MIG 29 nikogo w Małopolsce nie dziwi. Lotnictwo taktyczne czuwało nad bezpieczeństwem pielgrzymów, którzy przybyli do Krakowa na Światowe Dni Młodzieży. Ze względów bezpieczeństwa wprowadzono zakaz lotów sportowych, ale i rekreacyjnych nad Krakowem. Nie wolno też latać dronami. Wokół Krakowa (promień 100 km) i Częstochowy (promień 50 km), Kalwarii Zebrzydowskiej, Brzegów i Oświęcimia (promień 5 km) wyznaczonych zostało siedem stref ograniczonych lotów. Zakaz obowiązuje do północy 1 sierpnia.

Za złamanie tych przepisów grozi od roku do pięciu lat więzienia.

Jeśli chcielibyście nas zainteresować tematem związanym z Waszym regionem - czekamy na Wasze sygnały/materiały. Piszcie na Kontakt24@tvn.pl.

Autor: aa,mmw/gp / Źródło: TVN 24/echodnia.eu

Źródło zdjęcia głównego: Ministerstwo Obrony Narodowej

Pozostałe wiadomości