Do zdarzenia doszło w środę po południu na ulicy Konarskiego w Oświęcimiu. Jak podaje policja, 35-latka zatrzymała samochód na drodze, wysiadła i uciekła. Wkrótce na numer alarmowy zadzwonili pracownicy znajdującej się w okolicy stacji paliw.
"Zgłosili oni, że na stację wbiegła dziwnie zachowująca się kobieta. Mundurowi niezwłocznie skierowali się na stację paliw, gdzie w toalecie zatrzymali kobietę pasującą do rysopisu kobiety kierującej Seatem. Była to 35-letnia mieszkanka powiatu żywieckiego. Kobieta zachowywała się irracjonalnie i została przekazana pod opiekę ratowników medycznych" – czytamy w komunikacie.
35-latka nie była w stanie poddać się badaniu trzeźwości. Została od niej pobrana krew do badań. "Wstępnie ustalono, że organizmie kobiety znajdowała się mieszanina kilku narkotyków" - informuje policja. Okazało się też, że pod koniec lipca mieszkanka powiatu żywieckiego straciła uprawnienia do kierowania za jazdę w stanie nietrzeźwości.
Za jazdę samochodem pod wpływem alkoholu lub środków odurzających grozi kara do trzech lat więzienia, co najmniej trzyletni zakaz kierowania pojazdami mechanicznymi oraz konfiskata pojazdu jeśli badanie stanu trzeźwości wykaże, co najmniej 1,5 promila alkoholu.