Półtoraroczna dziewczynka trafiła do szpitala. Matka i jej partner z zarzutami

W szpitalu w Ciechanowie zauważono braki w lekach (zdjęcie ilustracyjne)
Lekarz ocenili, że dziecko ma poważne obrażenia i może być ofiarą przemocy domowej
Źródło: TVN24
Policja zatrzymała matkę 20-miesięcznej dziewczynki oraz jej partnera. Oboje usłyszeli zarzuty znęcania się. Dziecko początkowo trafiło do szpitala w Nowym Sączu z poważnymi urazami czaszki i kończyn górnych. Teraz stan dziewczynki jest określany jako stabilny.

Prokuratura Rejonowa w Nowym Sączu prowadzi śledztwo w sprawie znęcania się opiekunów nad 20-miesięczną dziewczynką, która z poważnymi obrażeniami trafiła do Szpitala Specjalistycznego im. Jędrzeja Śniadeckiego w Nowym Sączu. Tam lekarze ustalili, że dziecko ma liczne obrażenia, w tym urazy czaszki oraz kończyn górnych.

- Lekarze zauważyli obrażenia świadczące o tym, że dziecko może być ofiarą przemocy. Wezwano policję. Ruszyła standardowa procedura - przekazała rzeczniczka szpitala Agnieszka Zelek-Rachtan.

Zatrzymano dwie osoby, postawiono zarzuty

Na miejsce skierowano policjantów. - W związku z podejrzeniem popełnienia przestępstwa zatrzymali matkę dziecka oraz jej partnera. Osoby te zostały zatrzymane i przewiezione do komendy - przekazała Justyna Basiaga, rzeczniczka Komendy Miejskiej Policji w Nowym Sączu.

Klatka kluczowa-158229
Policja o zatrzymaniu matki 20-miesięcznej dziewczynki i jej partnera
Źródło: TVN24

Zatrzymani to 22-latka i jej 19-letni partner. Jak tłumaczy prokurator Bartosz Gorzula, żadne z nich nie było w stanie wytłumaczyć, w jakich okolicznościach dziecko doznało obrażeń. - Dlatego od niedzieli trwają czynności procesowe. Zbierane są materiały, przesłuchiwani są świadkowie. Pozyskujemy opinie biegłych - powiedział TVN24 prokurator Gorzula.

Klatka kluczowa-158238
Nowy Sącz. Prokurator o sprawie 20-miesięcznej dziewczynki, która mogła być ofiarą przemocy
Źródło: TVN24

Jak poinformowała nadkom. Justyna Basiaga, oboje zatrzymani usłyszeli zarzut znęcania się.

Kto znęca się fizycznie lub psychicznie nad osobą nieporadną ze względu na jej wiek, stan psychiczny lub fizyczny, podlega karze pozbawienia wolności od sześciu miesięcy do lat ośmiu.
art. 207, paragraf 1a Kodeksu karnego

Wiadomo, że kobieta i jej córeczka były objęte opieką kuratora. Powód: wcześniej kobiecie odebrano troje dzieci.

"Stan jest stabilny"

Dziewczynka została przewieziona do Uniwersyteckiego Szpitala Dziecięcego w Krakowie Prokocimiu.

- Dziecko trafiło do nas w niedzielę po godzinie 22, obecnie znajduje się na oddziale chirurgii dziecięcej, jego stan jest stabilny. Przeprowadzane są kolejne badania - powiedziała tvn24.pl Katarzyna Pokorna-Hryniszyn, rzeczniczka krakowskiej placówki. Zastrzegła, że o obrażeniach dla dobra dziecka nie może mówić.

OGLĄDAJ: TVN24 HD
pc

TVN24 HD

pc
Ten i inne materiały obejrzysz w subskrypcji
Czytaj także: