Kraków

Niezwykłe kartki malowane ustami

Kraków

Szymon GądekAgata Kowal, autorka najbardziej czasochłonnych wielkanocnych malunków

- Dzień bez malowania, jest dla mnie dniem straconym. Kiedy maluję, czuję się wolna od ograniczeń, jakie narzuca mi choroba – opowiada autorka niezwykłych kartek wielkanocnych sprzedawanych przez fundację Anny Dymnej. Agata każdy z obrazków malowała ustami, bo jest niepełnosprawna. Przygotowanie kartki zajmuje jej trzy miesiące.

- Kartki powstawały długo, bo Agata szybko się męczy malując. Mnie np. malowanie jednego obrazka zajmuje tylko kilka godzin. Kiedy skończę, jestem zmęczona, bolą mnie ręce. Muszę odczekać kilka dni, by rozpocząć pracę nad kolejnym obrazkiem - opowiada inna autorka kartek z katalogu fundacji, niepełnosprawna zdobywczyni Kilimandżaro, Angelika Chrapkiewicz-Gądek.

Malowanie to jej pasja

Agata Kowal ma 34 lata. Mieszka w Białce Tatrzańskiej. Kiedy miała 16 lat, lekarze wykryli u niej chorobę Strumplla Lorraina - dziedziczne porażenie spastyczne (polega m.in. na braku przewodnictwa w nerwach i postępującym niedowładzie kończyn). W tej chwili może ona już tylko samodzielnie oddychać, mówić i malować ustami. Jej o dwa lata młodszy brat Bartek też jest chory, porusza się na wózku sportowym. Mama wychowuje ich samotnie.

Danuta Kowal, opowiada, że gdy córka zaczyna malować, świat przestaje dla niej istnieć. - Najbardziej lubi pracować w absolutnej ciszy. Kiedy np. nagle zadzwoni telefon, albo dzwonek do drzwi, córka się zachowuje tak, jakby ją ktoś wybudził z głębokiego snu – tłumaczy. Zwraca też uwagę, że prace są bardzo dokładne: - Agata maluje cienkim pędzlem, stawiając na płótnie kropki. Wszystkiego nauczyła się sama: mieszania farb, szukania cieni i światła - opowiadała pani Danuta.

"Kiedy maluję, czuję się wolna"

Prace Agaty chwalą też koleżanki: - Ona maluje po prostu pięknie. Moje prace nie są tak dobre, ale myślę, że każdy, kto spojrzy na zabawnych, wielkookich bohaterów moich obrazków, to się uśmiechnie - mówi Angelika.

Malarstwo jest największą pasją i radością Agaty. Sama mówi, że dzień bez malowania jest dla niej dniem straconym. I mimo, że ta czynność ją męczy i zabiera dużo czasu, przynosi też ogromną satysfakcję. - Kiedy maluję czuję się wolna od ograniczeń, jakie narzuca mi choroba – zauważa podopieczna Republiki Marzeń Fundacji Anny Dymnej.

Wyjątkowe kartki w sprzedaży

Kolorowe kartki można obejrzeć w katalogu dostępnym na stronie internetowej republikamarzen.org. Znalazło się w nim sześć akwarelowych obrazków Agaty, czyli rezultat jej dwuletniej pracy. Autorami pozostałych 33 prac są: Angelika Chrapkiewicz-Gądek, Karina Drążek, Ewa Gerano, Urszula Woźniak, Bogusława Grabowska, Paulina Walotek i Helena Gruszka.

Dochód ze sprzedaży kartek będzie przeznaczany na wspieranie twórczości osób niepełnosprawnych i projektów, które promują ich talenty.

Autor: nf/k / Źródło: PAP/TVN24 Kraków

Źródło zdjęcia głównego: Szymon Gądek

Pozostałe wiadomości