Do wypadku doszło w środę po południu. Ciągnikiem kierował 25-latek.
Jak podaje policja, mężczyzna jadąc po pochyłym terenie nie zapanował nad ciągnikiem i maszyna się przewróciła. Kierowca i jadący z nim 57-latek zostali przygnieceni. Na miejscu był śmigłowiec TOPR.
"Obrażenia pasażera okazały się bardzo poważne, co w następstwie skutkowało jego śmiercią, o czym poinformował wieczorem personel szpitala" – przekazała tatrzańska policja.
Kierowca pijany
Okazało się, że kierowca miał ponad 2.3 promila alkoholu w organizmie. Po badaniach w szpitalu został zatrzymany do wytrzeźwienia oraz do wyjaśnienia sprawy.
"Wszelkie okoliczności tego tragicznego wypadku będą teraz przedmiotem dalszych czynności prowadzonych przez zakopiańską prokuraturę oraz policjantów" - czytamy w komunikacie.