Pod koniec ubiegłego roku, 29 grudnia, krakowscy policjanci ustalili, że w rejonie jednego z nowohuckich osiedli znajduje się narkotykowy magazyn. Pojechali na miejsce i zatrzymali 25-latka na gorącym uczynku, gdy wnosił pakunki do samochodu.
"Zawierały środki odurzające i substancje psychotropowe. Kryminalni następnie udali się w kolejne wytypowane miejsca, gdzie również znaleźli znaczne ilości narkotyków. Łącznie policjanci zabezpieczyli prawie 60 kilogramów marihuany, ponad 3,5 kilograma mefedronu, niemal 280 gramów haszyszu oraz ponad 60 gramów kokainy" - informuje policja w Krakowie.
Mężczyzna został zatrzymany i usłyszał zarzuty udziału w zorganizowanej grupie przestępczej, przemytu międzynarodowego oraz udziału w obrocie znacznymi ilościami środków odurzających i substancji psychotropowych. Został aresztowany na trzy miesiące.
Marihuana, mefedron i kokaina warte miliony
Tego samego dnia policjanci weszli do mieszkania w Podgórzu, gdzie zatrzymali 27-latka.
"Kryminalni znaleźli między innymi ponad 200 gramów marihuany, prawie 300 gramów haszyszu i ponad 130 gramów mefedronu. Były tam też: ponad 120 tys. złotych, telefony komórkowe oraz specjalistyczne młynki" - dodaje policja.
27-latek został przewieziony do policyjnej jednostki, gdzie usłyszał zarzut posiadania znacznych ilości narkotyków. Wobec mężczyzny zastosowano policyjny dozór, poręczenie majątkowe oraz zakaz opuszczania kraju.
Kontynuując czynności w tej sprawie, 3 stycznia 2026 roku policjanci zabezpieczyli kolejne ponad 30 kilogramów marihuany.
Łącznie było to prawie 100 kilogramów narkotyków o szacunkowej wartości czarnorynkowej około 3,5 mln zł.
25-latek za udział w zorganizowanej grupie przestępczej, przemycie transgranicznym oraz obrocie znacznymi ilościami środków psychotropowych oraz odurzających celem dalszej dystrybucji może trafić za kratki nawet na 20 lat.
27-latkowi za posiadanie znacznych ilości środków odurzających grozi do 10 lat więzienia.
Autorka/Autor: SK/gp
Źródło: tvn24.pl
Źródło zdjęcia głównego: Policja Kraków