"Wywieranie niedopuszczalnych nacisków". Protestują przeciwko przesłuchaniom sędziów w prokuraturze

TVN24 | Kraków

Autor:
wini
Źródło:
TVN24 Kraków
Protest przed sądem w KrakowieTVN24
wideo 2/5
TVN24Protest pod sadem w Krakowie

Przed Sądem Apelacyjnym w Krakowie odbył się kolejny protest w związku z wzywaniem na przesłuchania sędziów orzekających w sprawie prokuratora Mariusza Krasonia. Protestujący sędziowie mówią o "wywieraniu niedopuszczalnych nacisków" na kolegów po fachu.

Wydział Spraw Wewnętrznych wezwał na przesłuchania sędziów, którzy orzekali lub mają orzekać w sprawie prokuratora Mariusza Krasonia. Krasoń pozwał swojego pracodawcę, Prokuraturę Krajową, po tym, jak dwukrotnie został wysłany na delegacje do prokuratur niższych szczeblem (we Wrocławiu i Krakowie). W jego ocenie miała to być kara za występowanie przeciwko zmianom w sądownictwie.

Krasoń był między innymi inicjatorem uchwały zgromadzenia prokuratorów Prokuratury Regionalnej w Krakowie, w której prawnicy wyjątkowo krytycznie odnosili się do zmian w wymiarze sprawiedliwości. Pisali o zagrożeniu dla niezależności prokuratorów, a także o tym, że fatalny jest stan kadrowy prokuratur w Polsce.

"Rzecz nie do pojęcia"

Sędziowie sprzeciwiają się wzywaniu swoich kolegów na przesłuchania w tej sprawie.

- Protestujemy, ponieważ najwyższy szczebel prokuratury, bezpośrednio podporządkowany ministrowi sprawiedliwości, wywiera niedopuszczalne naciski na sędziów, którzy orzekają w sprawie – mówi sędzia Dariusz Mazur ze Stowarzyszenia Sędziów Themis. I dodaje: - Kiedy przyszedłem orzekać w sądzie okręgowym, koleżanka opowiadała mi o podobnym sposobie wywierania nacisków przez zorganizowaną grupę przestępczą. Polegało to na jakichś głuchych telefonach, zaczepianiu jej córki, takie niby żadne groźby, ale jednak coś nad nią wisiało. To, że podobnie zachowuje się najwyższy szczebel prokuratury, która w ustawie ma zapisane jako podstawowe zadanie strzeżenie praworządności, jest rzeczą nie do pojęcia, nie do zaakceptowania, jest rzeczą, która zagraża prawu do bezstronnego sądu wszystkich obywateli. Ponieważ każdy może mieć kiedyś sprawę, w której w jakiś sposób zadrze z władzą.

Protest sędziówTVN24

Sędziowie pod koniec grudnia wystosowali też pismo do Dagmary Pawelczyk-Woickiej, prezes Sądu Okręgowego w Krakowie, w którym pytają, "jakie kroki zamierza podjąć w związku z bezpodstawnym wezwaniem przez Wydział Spraw Wewnętrznych Prokuratury Krajowej na przesłuchanie czterech sędziów Sądu Okręgowego w Krakowie i pięciu sędziów Sądu Rejonowego dla Krakowa – Śródmieścia orzekających w sprawie przywrócenia do pracy prokuratora Mariusza Krasonia".

W piśmie sędziowie ocenili też, że "opisane wyżej działanie stanowi bezprzykładna próbę nacisku na niezawisłych sędziów przez upolitycznioną prokuraturę, zwłaszcza że wezwany został sędzia-referent sprawy głównej, która nie została jeszcze zakończona". Zaapelowali też do Pawelczyk-Woickiej, by chroniła ich przed "nieuprawnioną presją prokuratury".

Pismo sędziów do Dagmary Pawelczyk-Woickiej, prezes Sadu Okręgowego w Krakowie 

OGLĄDAJ TVN24 W INTERNECIE>>>

"Podejrzenia przekroczenia uprawnień"

O sprawę zapytaliśmy Prokuraturę Krajową. "Wydział Spraw Wewnętrznych prowadzi śledztwo w sprawie podejrzenia przekroczenia uprawnień przez jednego z sędziów orzekających na terenie Krakowa. Tak jak w każdej ze spraw, Wydział Spraw Wewnętrznych podejmuje wszelkie działania zmierzające do wszechstronnego wyjaśnienia wszystkich okoliczności sprawy. Jednym ze środków uregulowanych w kodeksie postępowania karnego, umożliwiających dojście do prawdy materialnej jest dokonywanie odbioru zeznań od osób, mających wiedzę na temat okoliczności będących przedmiotem śledztwa. Tak też jest i w niniejszej sprawie.

Z uwagi na dobro prowadzonego postępowania, brak jest aktualnie możliwości udzielenia szerszych informacji" – czytamy w e-mailu przesłanym nam 23 grudnia przez Dział Prasowy PK.

Autor:wini

Źródło: TVN24 Kraków

Źródło zdjęcia głównego: TVN24