Kluczowe fakty:
- Strefa Czystego Transportu została wprowadzona w Krakowie 1 stycznia 2026 r. Objęła większą część miasta, w przybliżeniu wnętrze "autostradowej" IV obwodnicy.
- Od tego dnia właściciele pojazdów niespełniających norm emisji spalin muszą płacić na wjazd do strefy.
- Część kierowców protestuje, zdarzają się też akty wandalizmu. Wśród głosów sprzeciwu przodują politycy skrajnej prawicy.
- Urzędnicy przekonują, że SCT okazała się sukcesem, a środki z niej uzyskane zostaną przeznaczone na poprawę jakości powietrza w gminach ościennych.
W ciągu tych dwóch tygodni prawie 60 znaków informujących o SCT zostało uszkodzonych lub skradzionych. Kierowcy zgłaszają problemy podczas wnoszenia opłat za wjazd do strefy, a mieszkańcy ościennych gmin skarżą się, że żyją w niepewności i czują się pokrzywdzeni. Urzędnicy jednak przekonują, że strefa okazała się sukcesem. Na jakiej podstawie? Kierowcy płacą za wjazd do niej.