Pierwszy piątek Wielkiego Postu, przypadający w tym roku na 20 lutego, w Kościele jest Dniem Modlitwy i Solidarności z Osobami Skrzywdzonymi wykorzystaniem seksualnym. To inicjatywa papieża Franciszka, zapoczątkowana w 2017 roku. Jak wyjaśnił ks. Grzegorz Wąchol, duszpasterz pokrzywdzonych z powodu wykorzystania seksualnego małoletnich przez osoby duchowne w Archidiecezji Krakowskiej, celem obchodów jest wyrażenie "współczucia i zrozumienia tym, którzy zostali pokrzywdzeni".
W Archidiecezji Krakowskiej centralnym punktem Dnia Modlitwy i Solidarności z Osobami Skrzywdzonymi wykorzystaniem seksualnym będzie msza święta w kościele św. Mikołaja. Rozpocznie się ona o godzinie 18 i będzie jej przewodniczył metropolita krakowski, kardynał Grzegorz Ryś. Jak podkreśliła kuria, na terenie archidiecezji wyznaczono też "kilkanaście miejsc, w których będzie można włączyć się we wspólnotową modlitwę w intencji Osób Skrzywdzonych".
Modlitwa przebłagalna "za wszystkie przestępstwa"
Zapowiadając obchody, kardynał Grzegorz Ryś podkreślił, że piątek to "niesłychany dzień modlitwy".
- Ważnej modlitwy, modlitwy przebłagalnej za wszystkie grzechy, za wszystkie przestępstwa, jakich żeśmy się dopuścili na nieletnich, na ludziach zależnych, na ludziach zdanych na nas, na wiele sposobów nam ufających i w stosunku do nich nadużyliśmy swojej funkcji, swojej godności, swojego powołania - mówił kardynał Ryś do wiernych podczas mszy w Środę Popielcową w katedrze na Wawelu.
Metropolita krakowski podkreślił, że piątek jest też dniem solidarności z osobami skrzywdzonymi, "żeby ci ludzie w Kościele nie mieli poczucia, że są traktowani wręcz jako wrogowie". - Ci ludzie nie potrzebują z naszej strony dystansu, oceny, osądu. Z naszej strony potrzebują solidarności i bliskości - zaznaczył kardynał.
Wezwanie do wiernych
Hierarcha ocenił, że słysząc o obchodach zainicjowanych przez papieża Franciszka łatwo jest powiedzieć: "ja nie idę, bo to nie moja wina, nic nie zrobiłem". Zauważył jednak, że prorok Joel do spotkania ze świadomością własnych grzechów wzywa starców, dzieci i niemowlęta, które przecież nie zrobiły nic złego.
- To jest tak czytelne. Nie, nie mów: nie moja wina, mnie nie dotyczy, nie moja sprawa, nie moja odpowiedzialność. Nie mów w ten sposób (...). Bo to, co jest najmocniejsze w tym fragmencie listu świętego Pawła do Koryntian, to jest wezwanie do tego, byśmy się stali sprawiedliwością Bożą - podkreślił kard. Grzegorz Ryś.
Opracował Bartłomiej Plewnia
Źródło: tvn24.pl
Źródło zdjęcia głównego: PAP/Łukasz Gągulski