"Grzegorz Braun po raz kolejny przekroczył granicę prawa, publicznie negując zbrodnie ludobójstwa i funkcjonowanie komór gazowych w niemieckim nazistowskim obozie KL Auschwitz-Birkenau" - napisał na platformie X minister sprawiedliwości Waldemar Żurek.
Europoseł był we wtorek w krakowskim oddziale Instytutu Pamięci Narodowej, gdzie postawiono mu zarzuty zaprzeczania zbrodniom nazistowskim. To efekt jego wypowiedzi z lipca zeszłego roku, które padły podczas wywiadu w Radiu Wnet oraz w audycji "Jan Pospieszalski rozmawia" na platformie YouTube. W udzielonych wówczas wywiadach Braun stwierdził między innymi, że "Auschwitz z komorami gazowymi to niestety fejk".
Mówił o "mitycznych komorach gazowych"
Po tym, jak Braun usłyszał zarzuty, powiedział: "Państwa się szantażuje tym, że są to fakty powszechnie znane i niekwestionowane. Otóż ja je kwestionuję. Kwestionuję je tylko i aż w tym newralgicznym, jak się okazuje, punkcie, jakim są owe mityczne komory gazowe w Auschwitz".
Prokurator IPN wszczął więc w czwartek kolejne śledztwo wobec europosła.
"Kwestionowanie faktów historycznych i deptanie pamięci setek tysięcy zamordowanych ofiar nie jest 'odmiennym poglądem' - jest przestępstwem" - napisał na X Waldemar Żurek.
Grzegorz Braun po raz kolejny przekroczył granicę prawa, publicznie negując zbrodnie ludobójstwa i funkcjonowanie komór gazowych w niemieckim nazistowskim obozie KL Auschwitz-Birkenau.
— Waldemar Żurek (@w_zurek) August 27, 2026
Kwestionowanie faktów historycznych i deptanie pamięci setek tysięcy pomordowanych ofiar to…
Badania potwierdziły obecność śladów cyjanowodoru
IPN przypomina, że obecność śladów cyjanowodoru w pozostałościach urządzeń masowej zagłady została jednoznacznie potwierdzona w badaniach naukowych przeprowadzonych w latach 90. ubiegłego wieku przez Instytut Ekspertyz Sądowych im. prof. Jana Sehna w Krakowie. Podkreśla też, że wypowiedzi Brauna są sprzeczne z powszechną wiedzą historyczną opartą na dokumentach, relacjach świadków, wyjaśnieniach sprawców, ustaleniach postępowań karnych.
W Polsce publiczne i wbrew faktom zaprzeczanie zbrodniom nazistowskim stanowi przestępstwo z art. 55 ustawy o Instytucie Pamięci Narodowej - Komisji Ścigania Zbrodni przeciwko Narodowi Polskiemu, które jest zagrożone karą grzywny lub karą pozbawienia wolności do lat trzech, a wyrok jest podawany do publicznej wiadomości.