Jak poinformowała w piątek krakowska policja, do napaści doszło 12 lutego po godzinie 21 przed jednym ze sklepów w Łagiewnikach.
Uciekli z miejsca zdarzenia
Na miejsce skierowano kryminalnych, którzy ustalili, że pomiędzy kilkoma osobami wywiązała się awantura. Jej finałem było dotkliwe pobicie 39-latka z użyciem niebezpiecznego narzędzia. Policja nie podaje jednak, jakie były przyczyny kłótni i tak brutalnego jej zakończenia. Narzędziem natomiast okazała się maczeta.
Po rannego mężczyznę przyjechała karetka pogotowia, a policjanci zaczęli patrolować okolicę w poszukiwaniu sprawców. Agresorom udało się jednak ukryć.
Mundurowi zabezpieczyli monitoring, którego analiza pozwoliła im na wytypowanie sprawców. W poniedziałek funkcjonariusze zatrzymali w tej sprawie w różnych częściach Krakowa cztery osoby.
Czworo nastolatków zatrzymanych
"Troje zatrzymanych to osoby nieletnie w wieku 13 oraz 14 lat, natomiast czwarta osoba to mężczyzna w wieku lat 19. Zatrzymanym osobom przedstawione zostały zarzuty pobicia osoby przy użyciu niebezpiecznego narzędzia. O dalszym losie osób nieletnich zadecyduje sąd rodzinny. 19-latek natomiast odpowiadać będzie jako dorosły" - czytamy w komunikacie krakowskiej policji.
Najstarszy z podejrzanych może liczyć się z karą do ośmiu lat pozbawienia wolności. Prokuratura zastosowała wobec niego dozór policji i zakaz zbliżania oraz kontaktowania się z pokrzywdzonym.
Opracował Bartłomiej Plewnia
Źródło: tvn24.pl
Źródło zdjęcia głównego: KMP w Krakowie