Do włamania doszło 8 stycznia, w mieszkaniu przebywała matka i jej córki w wieku 13 i 17 lat. Około godziny 1.30 starszą z dziewczynek obudził hałas dochodzący z klatki schodowej.
"Następnie usłyszała, że ktoś wszedł do niezamkniętego mieszkania, skierował się do jej pokoju, gdzie przeglądał zawartość torebki, zabrał leżącego na łóżku laptopa i wyszedł na zewnątrz" - czytamy w komunikacie Prokuratury Okręgowej w Krakowie.
Zaatakował 13-latkę. Próbował dusić, uderzył w twarz
Nastolatka pobiegła obudzić matkę. Nieznajomy w tym czasie wrócił do mieszkania. Tym razem skierował się do pokoju, w którym spała 13-latka.
"Intruz chwycił śpiącą dziewczynkę za szyję, próbując ją dusić i uderzył w twarz, po czym spłoszony jej krzykiem i krzykiem pozostałych dwóch kobiet uciekł z mieszkania. W wyniku zdarzenia dziewczynka odniosła powierzchowne obrażenia" - podaje prokuratura.
Policja ustaliła rysopis napastnika. 41-letni Damian M. został zatrzymany 12 stycznia przy jednym z parkingów w rejonie Górki Narodowej. Usłyszał zarzuty usiłowania zabójstwa oraz kradzieży, grozi mu do 15 lat więzienia. Został tymczasowo aresztowany na trzy miesiące. Jak podaje policja, 41-latek działał w warunkach recydywy.
O sprawie prokuratura poinformowała w czwartek (22 stycznia). "W związku z tym niebezpiecznym zdarzeniem policja i prokuratura apeluje i przypomina, aby w trosce o własne bezpieczeństwo oraz bezpieczeństwo pozostałych lokatorów bezwzględnie zamykać drzwi naszych mieszkań i domów" - podkreślili śledczy w komunikacie.
Autorka/Autor: wini/ tam
Źródło: tvn24.pl
Źródło zdjęcia głównego: KMP Kraków