"Ofiary były typowane wśród osób majętnych". Napastnicy udawali policjantów

TVN24

CBŚP-policja.pl"Napadali udając policjantów", trzynaście osób w areszcie

Ofiary były typowane wśród osób majętnych, zajmujących się m.in. handlem walutami, złotem, nieruchomościami albo z różnych względów posiadających większą ilość gotówki. Do napadów dochodziło w latach 2016-2018. Teraz funkcjonariusze CBŚP zatrzymali 14 osób.

Funkcjonariusze CBŚP rozbili zorganizowaną grupę, której członkowie podejrzani są o brutalne rozboje i kradzieże z włamaniami, podczas których udawali policjantów - powiedziała w środę rzecznik CBŚP kom. Iwona Jurkiewicz. Policjanci zatrzymali 14 osób podejrzanych o dokonanie co najmniej 70 przestępstw.

Według śledczych grupa miała działać od 2016 do 2018 roku. - Członkowie tej grupy są podejrzani o brutalne napady rabunkowe w województwach: śląskim, małopolskim, świętokrzyskim i wielkopolskim - przekazała rzecznik Centralnego Biura Śledczego Policji.

Jurkiewicz poinformowała, że podejrzani mogą mieć na swoim koncie co najmniej 20 napadów rabunkowych i 50 kradzieży z włamaniem. - Ofiary były typowane wśród osób majętnych, zajmujących się m.in. handlem walutami, złotem, nieruchomościami czy też takich, które z różnych względów mogły posiadać większą ilość gotówki w miejscu zamieszkania - tłumaczyła policjantka, która dodała, że łupem były głównie pieniądze i wartościowa biżuteria.

"Mogli mieć broń"

- Z relacji pokrzywdzonych wynika, że napastnicy byli wyposażeni m.in. w odzież z napisami "Policja", "CBŚ" lub identyfikatory indywidualne funkcjonariuszy. Posiadali przy sobie broń palną lub gazową, paralizatory, kajdanki, opaski zaciskowe, łomy czy taśmy klejące. Po napadzie odjeżdżali często samochodem swoich ofiar - poinformowała komisarz.

Sprawą zajęli się policjanci z krakowskiego CBŚP, którzy pod nadzorem Prokuratury Okręgowej w Nowym Sączu od początku 2019 roku zatrzymali łącznie 14 osób. - Działania zostały przygotowane i zrealizowane w sposób niezwykle precyzyjny, ponieważ mężczyźni byli podejrzani o dokonywanie przestępstw w sposób bezwzględny, a dodatkowo istniało przypuszczenie, że mogą posiadać broń - podała rzeczniczka CBŚP.

Dodała również, że w trakcie zatrzymań śledczy zabezpieczyli sześć sztuk broni, kilkadziesiąt sztuk amunicji oraz środki odurzające i substancje psychotropowe. Zabezpieczono również mienie warte około 730 tys. zł.

Trzynastu w areszcie

Podejrzani po zatrzymaniu usłyszeli między innymi zarzuty udziału w zorganizowanej grupie przestępczej o charakterze zbrojnym, która dokonywała rozbojów oraz kradzieży z włamaniem. Dodatkowo dwóch podejrzanych usłyszało zarzuty za kierowanie tą grupą. - Wśród podejrzanych (...) znajdują się osoby wcześniej karane m.in. za udział w innej zorganizowanej grupie przestępczej, uprowadzenia osób dla okupu, rozboje czy obrót narkotykami - podkreśliła rzeczniczka CBŚP.

Decyzją sądu 13 osób zostało tymczasowo aresztowanych.

Komisarz Jurkiewicz dodała, że rozwiązanie tej sprawy było możliwe dzięki dużemu zaangażowaniu funkcjonariuszy z kilku województw, w tym policjantów z komendy wojewódzkiej w Krakowie i komendy powiatowej w Nowym Targu, gdzie doszło do pierwszych zatrzymań podejrzanych.

Autor: gp / Źródło: PAP