Miecze, toporki, groty i monety. Od średniowiecza po czasy współczesne. Zgromadził ponad 400 zabytków

TVN24 | Kraków

Autor:
wini/gp
Źródło:
PAP/TVN24
Prof. Paweł Valde-Nowak o szkodach wyrządzanych przez detektorystów
wideo 2/5
Prof. Paweł Valde-Nowak o szkodach wyrządzanych przez detektorystów

Ponad 400 przedmiotów archeologicznych z różnych epok znaleźli policjanci u jednego z mieszkańców Andrychowa. Trzymał je w pudłach w różnych częściach domu, przede wszystkim na strychu.

- Jakiś czas temu małopolscy policjanci zajmujący się zwalczaniem przestępczości skierowanej przeciwko dobrom kultury otrzymali informacje, że jeden z mieszkańców Andrychowa może być w posiadaniu przedmiotów o charakterze archeologicznym. Zabytki te miał pozyskiwać poprzez nielegalne poszukiwania przy pomocy wykrywacza metali na terenie całej Polski, zakupy na bazarach oraz z różnego rodzaju aukcji w internecie – poinformowała rzecznik policji w Wadowicach mł. asp. Agnieszka Petek.

Policjanci z Andrychowa i Krakowa przeszukali posesję. - Natrafili na ponad 400 sztuk różnego rodzaju artefaktów, które leżały złożone w pudłach, w różnych częściach domu, przede wszystkim na strychu. Przy udziale pracowników Wojewódzkiego Urzędu Ochrony Zabytków, zabezpieczono zabytkowe przedmioty – zrelacjonowała Agnieszka Petek.

Od średniowiecza do czasów współczesnych

Rzecznik poinformowała, że wśród przedmiotów były m.in. ołowiane pociski różnego kalibru, elementy broni, monety, toporki, młotki, noże, groty strzał, przęśliki, a nawet elementy ubioru. Niektóre z nich pochodziły z czasów średniowiecznych.

- Przedmioty te są chronione przepisami ustawy o ochronie zabytków i opiece nad zabytkami. 40-letni mężczyzna został zatrzymany. Sprawą zajmie się prokuratura – zaznaczyła policjantka.

Mł. asp. Agnieszka Petek podkreśliła, że nielegalne wykopaliska na stanowiskach archeologicznych doprowadzają do trwałego niszczenia zarówno samego zabytku, jak i miejsc eksplorowanych przez domorosłych poszukiwaczy. Dlatego też są one zabronione przez prawo.

- Poszukiwanie zabytków bez wymaganego przez ustawę pozwolenia także nosi znamiona przestępstwa. (…) W tym konkretnym przypadku mamy również do czynienia z przywłaszczeniem sobie zabytku uzyskanego w wyniku poszukiwań – dodała policjantka.

Od 1 stycznia 2018 roku nielegalne poszukiwanie zabytków jest przestępstwem, a nie jak wcześniej wykroczeniem. Dlatego za zniszczenie zabytku czy stanowiska archeologicznego grozi do aż ośmiu lat pozbawienia wolności.

OGLĄDAJ TVN24 W INTERNECIE>>>

Autor:wini/gp

Źródło: PAP/TVN24

Źródło zdjęcia głównego: Małopolska policja