Pjongjang czeka na nowe kroki Amerykanów. "Waszyngton nie ma wiele czasu"

TVN24


USA powinny przed końcem bieżącego roku wysunąć nowe propozycje i doprowadzić w ten sposób do wznowienia rozmów na temat denuklearyzacji Półwyspu Koreańskiego - oświadczyło w czwartek północnokoreańskie MSZ. Wezwało też Seul do zaprzestania prób odgrywania pośrednika w kontaktach z Waszyngtonem.

Dyrektor departamentu amerykańskiego w MSZ Korei Północnej Kwon Dzong Gun powiedział, że Stany Zjednoczone "mówią ostatnio o dialogu, a jednocześnie dokonują pogardliwie wrogich aktów".

Dodał, że "dialog nie wynika sam z siebie, jeśli Stany Zjednoczone nie wykazują realistycznego podejścia" oraz, że Waszyngton "nie ma zbyt wiele czasu, jeśli chce osiągnąć pożądane rezultaty".

Reuters przypomina, że po załamaniu się drugiego szczytu przywódców obu krajów w lutym tego roku, Kim Dzong Un powiedział, że kolejny szczyt byłby możliwy tylko, jeśli Waszyngton przyjmie bardzie elastyczne stanowisko. Dodał, że będzie na to czekał tylko do końca roku.

Seul: zakulisowe rozmowy Waszyngtonu z Pjongjangiem

Według prezydenta Korei Południowej Mun Dze Ina Waszyngton prowadzi zakulisowe rozmowy z Pjongjangiem i zaproponował wznowienie negocjacji na poziomie grup roboczych.

Północnokoreańskie MSZ zdementowało w czwartek te informacje i wezwało Koreę Południową, aby zaprzestała prób odgrywania pośrednika w kontaktach z Waszyngtonem.

W opublikowanym oświadczeniu podkreślono, że Pjongjang "nigdy nie skorzysta" z pośrednictwa Seulu w kontaktach z Waszyngtonem.

Trump podczas obecnej podróży do Azji na szczyt G20 w Japonii złoży wizytę w Korei Południowej. Nie spotka się jednak z przywódcą Korei Północnej Kim Dzong Unem.

Rozpoznane północnokoreańskie instalacje nuklearne
reuters, pap

Autor: ft/adso / Źródło: PAP