Komisja Europejska wystąpi do TSUE o zablokowanie Izby Dyscyplinarnej

TVN24

Aktualizacja:
KE wystąpi do TSUE o środki tymczasowe w sprawie Izby Dyscyplinarnej Sądu NajwyższegoEBS
wideo 2/77

Komisja Europejska zdecydowała we wtorek w Strasburgu, że wystąpi do Trybunału Sprawiedliwości Unii Europejskiej o zablokowanie Izby Dyscyplinarnej Sądu Najwyższego. Jeśli TSUE przyjmie ten wniosek, Izba Dyscyplinarna zostanie zawieszona.

Na wtorkowym spotkaniu Komisji Europejskiej dyskutowano o praworządności w Polsce, w tym o środkach tymczasowych, które mogą zostać podjęte przez Trybunał Sprawiedliwości Unii Europejskiej.

- Kolegium (komisarzy - red.) postanowiło upoważnić służby prawne do wystąpienia o środki tymczasowe do Trybunału Sprawiedliwości związane z procedurą o naruszenie prawa Unii Europejskiej, zainicjowaną przez Komisję Europejską w sprawie reżimu dyscyplinarnego dla polskich sędziów - przekazał unijny komisarz Nicolas Schmit.

Jeśli TSUE przyjmie ten wniosek, Izba Dyscyplinarna Sądu Najwyższego zostanie zawieszona.

Przed spotkaniem przewodnicząca KE Ursula von der Leyen podkreśliła, że dla KE ważne jest "zaangażowanie w dialog" z przedstawicielami polskiego systemu sądowniczego i polskim rządem.

Korespondent TVN24 o decyzji Komisji Europejskiej ws
tvn24

Skarga Komisji Europejskiej w sprawie systemu dyscyplinarnego

Komisja Europejska poinformowała 10 października, że kieruje skargę do TSUE, "aby chronić sędziów przed kontrolą polityczną" w Polsce. Jak uzasadniała Komisja, obecny system nie zapewnia niezależności i bezstronności Izby Dyscyplinarnej Sądu Najwyższego, w skład której wchodzą wyłącznie sędziowie wybrani przez nową Krajową Radę Sądownictwa, którą z kolei powołuje Sejm w procedurze o charakterze politycznym.

Zdaniem urzędników z Brukseli polski system nie gwarantuje rozpatrywania spraw w "rozsądnym czasie", co umożliwia ministrowi sprawiedliwości - za pośrednictwem mianowanych przez niego rzeczników dyscyplinarnych - doprowadzenie do sytuacji, w której przeciwko sędziom sądów powszechnych będą toczyć się długotrwałe postępowania dyscyplinarne. Nowy system - według Komisji Europejskiej - wpływa również na prawo sędziów sądów powszechnych do obrony.

Ustawa dyscyplinująca sędziów

W grudniu Komisja Europejska zwróciła się w liście do polskiego prezydenta, premiera, marszałków Sejmu i Senatu o wstrzymanie prac nad projektem ustawy dotyczącym sądów do czasu przeprowadzenia konsultacji. Mimo to projekt zgłoszony przez posłów klubu PiS został przyjęty przez Sejm i trafił do Senatu.

Chodzi o nowelizację m.in. prawa o ustroju sądów powszechnych i ustawy o Sądzie Najwyższym, które wprowadza odpowiedzialność dyscyplinarną sędziów za działania lub zaniechania mogące uniemożliwić lub istotnie utrudnić funkcjonowanie wymiaru sprawiedliwości, za działania kwestionujące skuteczność powołania sędziego oraz za "działalność publiczną niedającą się pogodzić z zasadami niezależności sądów i niezawisłości sędziów".

Nowela wprowadza też zmiany w procedurze wyboru I prezesa SN. Kandydata na to stanowisko będzie mógł zgłosić każdy sędzia SN. W przypadku problemów z wyborem kandydatów ze względu na brak kworum w ostatecznym stopniu planowanej procedury do ważności wyboru wymagana będzie obecność 32 sędziów SN.

ZOBACZ RAPORT TVN24.PL O USTAWIE REPRESYJNEJ >

Autor: mjz,kb\kwoj / Źródło: PAP