"Miał poparzoną połowę ciała". Paralotniarz utknął na linii energetycznej

Katowice

Strażacy ściągnęli paralotniarzatvn24
wideo 2/5

Paralotniarz utknął na linii energetycznej w Zasolu Bielańskim w województwie śląskim. Poważnie poparzonego mężczyznę zabrał do szpitala śmigłowiec Lotniczego Pogotowia Ratunkowego.

Do wypadku doszło w sobotę po południu.

- Odebraliśmy zgłoszenie o wypadku paralotniarza w miejscowości Zasole Bielańskie. Przy pomocy podestu zbudowanego z rusztowań z pobliskiej budowy ewakuowaliśmy poszkodowanego - mówi Jarosław Jędrysik z komendy miejskiej Państwowej Straży Pożarnej w Bielsku-Białej.

Wezwali LPR

Jak podaje strażak, paralotniarz został poważnie ranny. - Po przekazaniu poszkodowanego zespołowi ratownictwa medycznego zapadła decyzja o wezwaniu Lotniczego Pogotowia Ratunkowego - informuje Jędrysik.

Śmigłowiec przetransportował paralotniarza do szpitala. Cytowany przez Dziennik Zachodni świadek zdarzenia podał, że mężczyzna miał poparzone 50 proc. ciała.

Autor: wini/pm / Źródło: TVN24 Kraków

Źródło zdjęcia głównego: KMP Bielsko-Biała