W sobotę przed godziną drugą w nocy służby otrzymały zgłoszenie o zdarzeniu na ulicy 11 listopada w Zabrzu. Z informacji przekazanych przez Wojewódzkie Centrum Zarządzenia Kryzysowego w Katowicach wynikało, że samochód osobowy uderzył w trzykondygnacyjny dom wielorodzinny.
"W wyniku zdarzenia została uszkodzona skrzynka gazowa. Ewakuowano 13 mieszkańców budynku. Sprawdzono konstrukcję budynku (nienaruszona). Po przewietrzeniu budynku i po wykluczeniu niebezpiecznych stężeń gazu lokatorzy wrócili do mieszkań" - podało WCZK w porannym raporcie.
Kierowca został zabrany do szpitala. Nie odniósł poważniejszych obrażeń.
Strażacy zakończyli swoje działania około godziny 3.30.
Ponad promil alkoholu w organizmie
Jak poinformował w rozmowie z tvn24.pl aspirant Sebastian Bijok, oficer prasowy Komendy Miejskiej Policji w Zabrzu, za kierownicą siedział 19-latek. Był pijany.
- Mężczyzna stracił panowanie nad pojazdem i uderzył w budynek mieszkalny. Nie posiadał uprawnień do kierowania. Badanie alkomatem wykazało ponad promil alkoholu w organizmie. Od 19-latka została pobrana krew do badań - powiedział policjant.
Kierowca będzie odpowiadał za jazdę w stanie nietrzeźwości. Według wstępnych ustaleń, nie wiózł pasażerów.
Rozszczelnienie instalacji i ewakuacja
Mł. bryg. Wojciech Strugacz z Komendy Miejskiej Państwowej Straży Pożarnej w Zabrzu doprecyzował potem, że wyniku uderzenia zostało uszkodzone przyłącze gazowe, doszło do rozszczelnienia instalacji, gaz zaczął się ulatniać.
- Strażacy natychmiast przystąpili do ewakuacji tego budynku, wyznaczono strefę bezpieczeństwa w promieniu 50 m. Do czasu zakręcenia dopływu gazu przez pogotowie gazowe strażacy zabezpieczali to miejsce - relacjonował mł. bryg. Strugacz. Do akcji skierowano pięć zastępów straży.
Opracował Michał Malinowski/b
Źródło: PAP
Źródło zdjęcia głównego: KM PSP w Zabrzu