Jak informuje Wojewódzkie Centrum Zarządzania Kryzysowego w Katowicach, pożar wybuchł w sobotę na siódmym, przedostatnim piętrze, bloku przy ul. Przemysława w Wodzisławiu Śląskim
- Kiedy przybyliśmy na miejsce, ogień i gęsty dym wydobywał się już z okna tego budynku. Wiedzieliśmy, że całe mieszkanie objęte jest pożarem. Nasze działania polegały na wprowadzeniu rot gaśniczych oraz ewakuacji kilku mieszkańców. W sumie z budynku ewakuowano pięć osób – mówi kapitan Sebastian Bauer z Komendy Powiatowej PSP w Wodzisławiu Śląskim.
Dzieci trafiły do szpitala po to, by wykluczyć zatrucie dymem
Po ugaszeniu pożaru strażacy znaleźli w mieszkaniu zwęglone ciało mężczyzny. Do szpitali przewieziono łącznie sześć osób - w tym dwie ewakuowane z bloku kobiety, które zostały ranne (jedna doznała poparzeń, druga została podtruta dymem) oraz profilaktycznie czworo dzieci z sąsiedniego mieszkania.
- W przypadku dzieci, które mają od dwóch do ośmiu lat, chodziło o wykluczenie zatrucia gazami pożarowymi – wyjaśnia kpt. Bauer.
Strażacy zakończyli działania przed godz. 3 w nocy. Przyczyna pożaru nie jest na razie znana. Będzie to wyjaśniała policja pod nadzorem prokuratury.
Autorka/Autor: tm/gp
Źródło: PAP
Źródło zdjęcia głównego: KP PSP w Wodzisławiu Śląskim