TVN24 | Katowice

"Prawdopodobnie zasłabł lub zasnął. Na nagraniu widać, jak zjeżdża prosto na autobus"

TVN24 | Katowice

Autor:
mag/gp
Źródło:
TVN 24 Katowice
Zderzenie czołowe samochodu z autobusemśląska policja
wideo 2/9
śląska policjaZderzenie czołowe samochodu z autobusem

21-latek zjechał na przeciwległy pas ruchu i zderzył się czołowo z autobusem. Jest w szpitalu. Z relacji jego i świadków wypadku oraz nagrania z monitoringu wynika, że mógł zasłabnąć lub zasnąć za kierownicą. W upalną środę policja odnotowała wiele zdarzeń drogowych.

W środę po godzinie 16 doszło do wypadku na ulicy Bytomskiej w Wieszowie pod Tarnowskimi Górami. 21-letni kierowca skody fabii z nieustalonych przyczyn zjechał na przeciwległy pas ruchu i zderzył się czołowo z autobusem komunikacji miejskiej.

Po czołowym zderzeniu autobus zepchnął skodę do rowuśląska policja

21-latek trafił do szpitala, miał między innymi obrażenia nóg. Na miejscu był w stanie rozmawiać z policjantami. O wypadku opowiadali im także świadkowie. Kolejnym dowodem jest rejestracja wideo z pobliskiej kamery.

- Kierowca skody prawdopodobnie zasłabł albo zasnął. Na nagraniu widać, jak zjeżdża powoli prosto na autobus - mówi Damian Ciecierski, rzecznik policji w Tarnowskich Górach.

Widać moment zderzenia - w skodzie aż podniosło się tylne zawieszenie.

Zderzenie samochodu osobowego z autobusemśląska policja

Autobus jeszcze kilka metrów pojechał prosto i zepchnął auto do rowu.

Po zderzeniu autobus zepchnął samochód do rowuśląska policja

Maska skody została mocno zgnieciona.

Skoda po zderzeniu z autobusemśląska policja

Poważnie uszkodzony został także autobus, ma zbitą przednią szybę.

Autobus po zderzeniu ze skodąśląska policja

Na szczęście - jak przekazuje Ciecierski - 55-letniemu kierowcy autobusu i pasażerom nic się nie stało.

Policjant zaznacza, że okoliczności i przyczyny zdarzenia dopiero są wyjaśniane, 21-latek nie został jeszcze przesłuchany.

OGLĄDAJ TVN24 NA ŻYWO W TVN24 GO >>>

Upał to więcej wypadków

Policjanci apelują o rozwagę za kierownicą. W środę na Śląsku panował upał i dzisiaj przewidywane są podobne temperatury. Jak mówi Damian Ciecierski, wczoraj policja odnotowała więcej niż zwykle zdarzeń drogowych i jedną z przyczyn może być właśnie niesprzyjająca pogoda.

"Nasze bezpieczeństwo na drodze zależy przede wszystkim od nas samych, w tym od samopoczucia i stanu zdrowia kierowcy, sposobu jazdy, kultury na drodze i przygotowania pojazdu do podróży" - przypominają w komunikacie policjanci.

Autor:mag/gp

Źródło: TVN 24 Katowice

Źródło zdjęcia głównego: śląska policja