Rozbili gang handlujący ludźmi. Wśród zatrzymanych funkcjonariusze

Zatrzymano dziewięć osób
Rozbili gang handlujący ludźmi. Wśród zatrzymanych funkcjonariusze
Źródło: KWP w Katowicach
Dziewięć osób, w tym dwaj funkcjonariusze Straży Granicznej, zostało zatrzymanych w związku z działalnością gangu handlującego ludźmi. Jak podała śląska policja, grupa werbowała cudzoziemców do pracy przymusowej, czerpiąc na tym znaczne zyski. Firma, dla której pracowali obcokrajowcy, zatrudniała 150 osób.

Jak podał we wtorek zespół prasowy śląskiej policji, grupę rozbili kryminalni z Bytomia, którzy współpracowali ze strażnikami granicznymi z Rudy Śląskiej, policjantami z Wydziału Kryminalnego Komendy Wojewódzkiej Policji w Katowicach, katowickim zarządem Centralnego Biura Zwalczania Cyberprzestępczości oraz śląskim wydziałem Prokuratury Krajowej. Skoordynowane działania, w trakcie których zatrzymano podejrzanych, poprzedziła blisko dwuletnia współpraca bytomskich policjantów i funkcjonariuszy Straży Granicznej.

"Zabierano paszporty, pozbawiano wynagrodzenia"

Według ustaleń śledztwa zatrzymani czerpali znaczne korzyści majątkowe z handlu ludźmi oraz z ułatwiania i umożliwiania cudzoziemcom pobytu w Polsce. Obcokrajowcy byli werbowani w kraju i za granicą pod pozorem zatrudnienia w różnych, wzajemnie ze sobą powiązanych firmach z branży transportowej.

"Dodatkowo wprowadzano ich w błąd co do czasu i warunków pracy oraz należnej opieki zdrowotnej. Ponadto wykorzystywano krytyczne położenie tych osób, zmuszając je do pracy przymusowej. Przymus ten wynikał z braku środków finansowych oraz nieznajomości języka polskiego. Cudzoziemcom zabierano paszporty i inne dokumenty, a także pozbawiano ich należnego wynagrodzenia" – poinformowała policja.

Z powodu braku pieniędzy i dokumentów ofiary gangu nie mogły zmienić miejsca pracy ani wrócić do swojego kraju. W takiej sytuacji znaleźli się obywatele m.in. Azerbejdżanu, Gruzji, Indii, Ukrainy czy Białorusi. Firma, w której świadczyli pracę, zatrudniała około 150 osób.

Podczas wspólnych działań funkcjonariusze przeszukali pomieszczenia firmy, a także mieszkania i pojazdy należące do zatrzymanych. Zabezpieczyli też dokumentację prowadzonej firmy, komputery, dyski, pamięci przenośne, telefony komórkowe, blankiety praw jazdy, zezwolenia na pracę, paszporty i pieniądze.

Zatrzymani strażnicy graniczni

Katarzyna Calów-Jaszewska z działu prasowego Prokuratury Krajowej potwierdziła, że wśród podejrzanych jest dwóch funkcjonariuszy Straży Granicznej. Nie podała dodatkowych szczegółów, tłumacząc to dobrem śledztwa, które ma charakter rozwojowy.

Zatrzymano dziewięć osób
Zatrzymano dziewięć osób
Źródło: KWP w Katowicach

Do sprawy odniosła się Komenda Główna Straży Granicznej. W komunikacie czytamy, że zatrzymanie dwóch funkcjonariuszy było możliwe dzięki śledztwu prowadzonemu przez Biuro Spraw Wewnętrznych SG. Zatrzymanym funkcjonariuszom "zarzuca się między innymi przekroczenie uprawnień w związku z realizacją czynności służbowych" - czytamy w oświadczeniu.

Jak podkreślono, obaj mężczyźni zostali zawieszeni w czynnościach służbowych. "Formacja konsekwentnie i stanowczo reaguje na przypadki łamania prawa przez funkcjonariuszy. W Straży Granicznej nie ma i nie będzie tolerancji dla działań niezgodnych z przepisami prawa" - podkreśliła Komenda Główna Straży Granicznej.

Z komunikatu Prokuratury Krajowej wynika, że wszystkim podejrzanym przedstawiono łącznie 19 zarzutów dotyczących w szczególności udziału w zorganizowanej grupie przestępczej, której celem było osiąganie znacznych korzyści majątkowych z przestępstw polegających na handlu ludźmi oraz ułatwianiu i umożliwianiu cudzoziemcom pobytu w Polsce.

"Po ogłoszeniu zarzutów i przesłuchaniu podejrzanych prokurator skierował do sądu wnioski o zastosowanie środka zapobiegawczego w postaci tymczasowego aresztowania wobec dwóch osób. Sąd uwzględnił wnioski prokuratora i zastosował tymczasowe aresztowanie wobec tych podejrzanych na okres trzech miesięcy" – podała prokurator Calów-Jaszewska.

Pozostałe siedem osób objęto wolnościowymi środkami zapobiegawczymi w postaci dozoru policji, zawieszenia w czynnościach służbowych jednego z funkcjonariuszy Straży Granicznej oraz poręczeń majątkowych w kwotach od dwóch tysięcy złotych do 500 tys. złotych. W toku przeprowadzonych czynności zabezpieczono mienie w postaci środków pieniężnych w łącznej wysokości przekraczającej 400 tysięcy złotych.

OGLĄDAJ: TVN24 HD
pc

TVN24 HD

pc
Ten i inne materiały obejrzysz w subskrypcji

Opracował Bartłomiej Plewnia

Czytaj także: