Ominął rogatki i wjechał prosto pod pociąg towarowy. Rozcinali wrak, żeby wyciągnąć ludzi

Katowice

Aktualizacja:
TVN 24 KatowiceKierowca z pasażerem wjechał pod pociag

Jechał z pasażerem, ominął zaporę i wjechał na przejazd wprost pod pociąg towarowy. Strażacy musieli rozcinać karoserię, żeby wyciągnąć mężczyzn. Przewieziono ich do szpitala, gdzie jeden zmarł. Pasażerowie czterech pociągów musieli liczyć się z dużymi opóźnieniami.

Do wypadku doszło dzisiaj o 5.30 na przejeździe kolejowym przy ul. Konopnickiej w Blachowni pod Częstochową.

- Według wstępnych ustaleń kierujący seatem ibizą objechał zaporę i wjechał pod pociąg towarowy, jadący od Lublińca - mówi Marta Ladowska, rzeczniczka policji w Częstochowie.

Wezwano pięć zastępów straży pożarnej.

- We wraku były dwie osoby dorosłe, kierowca i pasażer. Wydobywaliśmy ich z samochodu przy użyciu sprzętu hydraulicznego - mówi Artur Kiliński z PSP w Częstochowie.

Poszkodowani 46-letni kierowca i 33-letni pasażer z poważnymi obrażeniami zostali zabrani do szpitala. Niestety, starszy z nich zmarł.

Opóźnienia pociągów

Ruch kolejowy odbywa się jednym torem w kierunku Częstochowy. Na drugim stoi pociąg towarowy, który brał udział w wypadku. Oglądają go śledczy.

Jak informowała rano Agnieszka Serbeńska, rzecznik prasowy PKP Intercity utrudnienia w ruchu pociągów występują na linii 61 i opóźnień mogą spodziewać się pasażerowie czterech pociągów:

- Pułaski na trasie Kraków Główny - Poznań Główny,

- Express Intercity Premium na trasie Częstochowa - Wrocław Główny,

- Kossak na trasie Wrocław Główny - Kraków Główny,

- Odra na trasie Wrocław Główny – Warszawa Wschodnia.

Autor: mag/i / Źródło: TVN 24 Katowice

Źródło zdjęcia głównego: TVN 24 Katowice