Wyjechał na czołówkę z radiowozem

TVN24

policja-slaska-16.jpgśląska policja
wideo 2/10

Wyprzedzał i omal nie doprowadził do czołowego zdarzenia z radiowozem. Tłumaczył, że spieszył się, bo musiał pilnie zrobić zakupy.

Zadaniem policyjnej grupy "SPEED" jest przeciwdziałanie niebezpiecznym zachowaniom na drogach.Na Śląsku grupa liczy ponad 50 policjantów, a w jej skład wchodzą mundurowi drogówki z komendy wojewódzkiej, jednostek miejskich i powiatowych, a także stróże prawa z pionów kryminalnych i zwalczających cyberprzestępczość. I choć grupa działa od kilku miesięcy, to w dalszym ciągu nie brakuje bezmyślnych "pirackich wyczynów" kierowców, którzy powodują niebezpieczeństwo dla innych uczestników ruchu drogowego.Pilnie, po zakupy

Tym razem w ręce policjantów specgrupy z Gliwic wpadł 35-latek, który o mały włos nie doprowadził do czołowego zderzenia z nieoznakowanym radiowozem. Policjanci zatrzymali nieodpowiedzialnego kierowcę opla. Swoją lekkomyślność tłumaczył pilną koniecznością zrobienia zakupów.

35-latek nie zadbał także o obowiązkowe wyposażenie samochodu, jeżdżąc bez gaśnicy. Kontrola drogowa zakończyła się dla niego 1050-złotowym mandatem i sześcioma punktami karnymi.

Do zdarzenia doszło na drodze 78 w Nieborowicach:

Autor: gp / Źródło: TVN24 Katowicie