Dramatyczne wydarzenia miały miejsce w sobotni wieczór w jednym z bloków przy ulicy Drzymały w częstochowskiej dzielnicy Dźbów. Jak poinformowała podkom. Barbara Poznańska z Komendy Miejskiej Policji w Częstochowie, nieustaleni jak dotąd mężczyźni weszli do mieszkania 40-latka i zaczęli go atakować.
- Mężczyzna zaczął wzywać pomocy i świadkowie zadzwonili po pomoc. Sprawcy zbiegli z miejsca przed przybyciem patrolu - przekazała rzeczniczka.
"Liczne rany kłute"
40-latek został przewieziony do Wojewódzkiego Szpitala Specjalistycznego im. NMP w Częstochowie. Jak poinformowała nas rzeczniczka placówki, Angelika Kawecka, poszkodowany zaraz po przyjęciu trafił na blok operacyjny.
- Ma liczne rany kłute. Na ten moment jego stan jest stabilny - przekazała Kawecka w niedzielę rano.
Policjanci ustalili, że sprawców zdarzenia było kilku.
Pięcioro zatrzymanych
Oficer prasowy policji w Częstochowie, podkomisarz Barbara Poznańska, poinformowała w poniedziałek rano, że w niedzielę wieczorem, w jednym z częstochowskich mieszkań, kryminalni namierzyli i zatrzymali do sprawy czterech mężczyzn w wieku od 18 do 26 lat oraz 22-letnią kobietę.
Wszyscy trafili do policyjnego aresztu. Czynności w tej sprawie trwają. Zatrzymani wkrótce zostaną przesłuchani, a śledczy nie wykluczają kolejnych zatrzymań.
Autorka/Autor: bp/gp
Źródło: TVN24
Źródło zdjęcia głównego: TVN24