Okradli muzyków grających dla niewidomych. "Była rozpacz, ale i gniew"

TVN24 | Katowice

Autor:
aa/gp
Źródło:
TVN24
Zespół Audio Cases stracił sprzęt i nie może grać
wideo 2/4
Zespół Audio Cases stracił sprzęt i nie może grać

Niewidomy muzyk Marek Cieślar wraz z kolegami koncertował i wspomagał Stowarzyszenie Widzę Inaczej. W zeszłym tygodniu los grupy zawisł na włosku. Ktoś włamał się do wynajmowanej przez nich sali w Czechowicach-Dziedzicach (woj. śląskie) i ukradł sprzęt o wartości około 15 tysięcy złotych.

Do kradzieży doszło w miniony weekend w Domu Chemika przy ulicy Barlickiego w Czechowicach-Dziedzicach (woj. śląskie). - Sprawcy włamali się do pomieszczeń, skradli nagrzewnicę. Uszkodzili również instalację grzewczą i zabrali warty kilkanaście tysięcy złotych sprzęt muzyczny na szkodę jednego z zespołów muzycznych, który tam miał swoją siedzibę - powiedział asp. szt. Roman Szybiak z Komendy Miejskiej Policji w Bielsku-Białej.

OGLĄDAJ TVN24 W INTERNECIE>>>

Swoje narzędzia pracy stracili muzycy z zespołu Audio Cases, którzy występowali na rzecz Stowarzyszenia Widzę Inaczej, do którego sami również należą.

- To była totalna rozpacz, smutek, ale też po części gniew na to, jak można było coś takiego zrobić. Nigdy bym się nie spodziewał, że dojdzie do takiej sytuacji. Słyszy się, że kogoś gdzieś okradziono, ale nie bierze się pod uwagę, że i nas to może spotkać - mówi TVN24 muzyk Marek Cieślar.

Muzycy nie mają na czym grać, a stowarzyszeniu brakuje środków na prowadzone inicjatywy. - Wszystkie dochody z imprez, koncertów były przekazywane w całości na stowarzyszenie i my dysponowaliśmy właściwie tylko tymi pieniędzmi - mówi Dagmara Tomiczek, prezes stowarzyszenia.

Wpadli w ręce policji

- Funkcjonariusze ustalili tożsamość wszystkich trzech sprawców. To 29-latek, 30-latek i 20-latek. Policjanci zatrzymali podejrzanych i odzyskali część sprzętu. Obecnie z tymi osobami wykonywane są czynności procesowe - dodaje Szybiak.

Prezes stowarzyszenia potwierdza, że część sprzętu odnaleziono, ale jego stan pozostawia wiele do życzenia. - Jest zdewastowany. Będziemy musieli pomyśleć o jakiejś zbiórce na nowy sprzęt. To były cenne przedmioty dla muzyków, ich prywatne rzeczy. Gdybyśmy chcieli kupić nowy sprzęt, to będzie to koszt dwa, a nawet trzy razy większy niż te 15 tysięcy - dodaje Tomiczek.

Google Maps

Autor:aa/gp

Źródło: TVN24

Źródło zdjęcia głównego: FB - Audio Cases