77-latka zostałaby z wielkim długiem, gdyby nie pracownicy banku

Pieniądze - zdjęcie ilustracyjne
Uwaga na oszustwo "na pracownika banku". Przedsiębiorca stracił prawie 400 tysięcy złotych
Źródło wideo: Renata Kijowska/Fakty TVN
Źródło zdj. gł.: Shutterstock
Dodaj do preferowanych źródeł w Google
Pracownicy jednego z banków w Będzinie (Śląskie) uchronili 77-latkę przed ogromnymi ratami i długiem. Kobieta próbująca wziąć kredyt była bardzo zdenerwowana.

Cztery tysiące złotych rat i 80 tysięcy złotych długu - tym byłaby obciążona 77-latka, gdyby nie czujność pracowników jednego z oddziałów banku w Będzinie. Ich uwagę przykuło między innymi to, że kobieta była wyraźnie zdenerwowana i chciała wziąć kredyt. Wezwali funkcjonariuszy, którzy pojawili się na miejscu.

Ustalili, że 77-latka rozmawia z nieznanym mężczyzną, który namawiał ją do zaciągnięcia wspomnianego kredytu i przekazania pieniędzy.

"Policjanci wyjaśnili jej, że może być ofiarą oszustwa, i przekonali ją, by nie wykonywała poleceń rozmówcy. Seniorka nie wzięła kredytu ani nie przekazała pieniędzy. Złożyła zawiadomienie i została przesłuchana jako świadek, a czynności w sprawie trwają" - poinformowała w komunikacie Komenda Miejska Policji w Będzinie.

Źródło: Google Maps
Źródło: tvn24.pl
Czytaj także: