"Nie było żadnej awantury. 18-latek wziął nóż kuchenny. Zaatakował matkę, brata i babcię"

TVN24

Zarzuty za zaatakowanie nożem rodziny w Jaworznietvn24
wideo 2/2

W domu nie było żadnej awantury. Według ustaleń śledczych 18-latek wziął nóż kuchenny, zaatakował matkę i 12-letniego brata, następnie zszedł piętro niżej i ugodził babcię. Miał ponad promil alkoholu w organizmie. Usłyszał zarzuty, do których nie potrafił się ustosunkować, bo nic nie pamięta. Został aresztowany na trzy miesiące.

18-letni mieszkaniec Jaworzna usłyszał prokuratorskie zarzuty usiłowania zabójstwa trzech osób. Jak podaje prokuratura, w sobotę zaatakował nożem swoją rodzinę.

- Nie potrafił ustosunkować się do tego zarzutu, nie pamięta przebiegu soboty – powiedział Jacek Nowicki, prokurator rejonowy w Jaworznie.

Ojciec i dziadek obezwładnili go

Według dotychczasowych ustaleń śledztwa w domu podejrzanego nie doszło w sobotę do żadnej awantury. Około godziny 17.30 18-latek miał znienacka zaatakować nożem kuchennym najpierw 45-letnią matkę i 12-letniego brata, a następnie zejść piętro niżej i ugodzić również 78-letnią babcię.

- Ojciec 18-latka, słysząc całe zamieszanie, wybiegł szybko z innego pomieszczenia i razem z dziadkiem obezwładnili tego młodego człowieka - mówił nam w sobotę Michał Nowak, rzecznik policji w Jaworznie.

Na miejsce wezwano policję i pogotowie.

- Kobiety miały mnóstwo ran kłutych ramion i szyi. Na tyle poważnie to wyglądało, że po opatrzeniu zostały przewiezione do szpitala - mówił nam Arkadiusz Głąb, rzecznik Rejonowego Pogotowia Ratunkowego w Sosnowcu.

Tego samego dnia zostały wypisane do domu.

Zdaniem Głąba 12-letniemu chłopcu nic się nie stało. Za to w ocenie ratowników poszkodowany był także mężczyzna w podeszłym wieku - prawdopodobnie dziadek. Stwierdzono u niego uraz postresowy i bardzo wysokie ciśnienie.

- Potem byliśmy jeszcze wzywani przez policję do tego 18-latka, bo wykazywał zaburzenia zachowania - dodaje Gołąb.

Wiadomo, że 18-latek w chwili zajścia był pijany – miał w wydychanym powietrzu ponad promil alkoholu. Pobrano mu krew do badań na obecność substancji psychoaktywnych, planowane są także badania psychiatryczne. Na wniosek prokuratora, jaworznicki sąd podjął decyzję o zastosowanie środka zapobiegawczego w postaci tymczasowego aresztowania na trzy miesiące.

Autor: mag/gp/kwoj / Źródło: TVN 24 Katowice/ PAP