Ustawa o budżecie Pentagonu przeszła przez Izbę Reprezentantów

TVN24


Izba Reprezentantów USA przyjęła w środę wieczorem czasu miejscowego ustawę o budżecie Pentagonu na 2020 rok. Jej projekt, w który wpisano między innymi sankcje na firmy budujące gazociąg Nord Stream 2, trafi teraz pod głosowanie Senatu.

"Kongresie - nie wstrzymuj już tego! Natychmiast podpiszę tę historyczną ustawę obronną" - napisał jeszcze przed głosowaniem w Izbie Reprezentantów prezydent Donald Trump na Twitterze.

Amerykański prezydent wyjaśnił, że "wszystkie nasze priorytety" znalazły się w końcowej wersji ustawy o wydatkach obronnych (National Defense Authorization Act, NDAA). Wśród nich wymienił między innymi zwiększenie funduszy dla amerykańskich oddziałów i płatny urlop rodzicielski.

Rekordowy budżet Pentagonu

Agencja Reutera pisze, że Senat będzie głosował projekt ustawy o budżecie Pentagonu w przyszłym tygodniu.

Komisje do spraw sił zbrojnych Senatu i Izby Reprezentantów uzgodniły w poniedziałek, po wielomiesięcznych negocjacjach, rekordowy budżet Pentagonu w wysokości 738 miliardów dolarów.

Projekt przewiduje między innymi sankcje na firmy budujące łączący Rosję i Niemcy przez Morze Bałtyckie, gazociąg Nord Stream 2. Zawiera również zapis, który "zabrania rządowi USA uznania aneksji Krymu przez Federację Rosyjską".

Pomoc wojskowa dla Ukrainy po raz pierwszy obejmuje zakup pocisków rakietowych oraz rakiet przeciwokrętowych dla systemów obrony wybrzeża. Dokument zawiera też zapis o zakazie współpracy wojskowej z Rosją. Ustawa zakazuje również przekazywania Turcji myśliwców F-35 i wprowadza sankcje na gazociąg TurkStream (Turecki Potok) z Rosji do europejskiej części Turcji przez Morze Czarne.

Przewidziano także środki na finansowanie nowych inicjatyw obronnych, związanych ze wzrastającym zagrożeniem ze strony Rosji i Chin. Personel wojskowy ma otrzymać podwyżki uposażeń w wysokości 3,1 procenta.

Sankcje mogą opóźnić budowę Nord Stream 2

O wpisanie sankcji na Nord Stream 2 do ustawy o budżecie Pentagonu zabiegał m.in. republikański senator Ted Cruz. Podkreśla on, że w Kongresie i rządzie USA panuje ponadpartyjny konsensus, że "USA muszą zatrzymać rosyjski Nord Stream 2".

Sankcje, jak utrzymuje, "mają karać firmy zaangażowane w budowę gazociągu".

- Dzięki temu zapewnimy bezpieczeństwo energetyczne Europy i powstrzymamy Putina przed wykorzystaniem miliardów dolarów w celu napędzania rosyjskiej agresji - oznajmił Cruz.

Z informacji niemieckiego dziennika "Bild" wynika, że gdyby Stany Zjednoczone przed 31 grudnia wprowadziły sankcje wobec firm biorących udział w układaniu rur po dnie Bałtyku, to realizacja Nord Stream 2 opóźniłaby się o 5 lat.

Chociaż projekt znajduje się już w końcowej fazie, to wycofanie się z niego w tym momencie z powodu zagrożenia sankcjami specjalistycznych firm ze Szwajcarii i Włoch miałoby poważne konsekwencje.

Gazociąg Nord Stream 2
PAP

Autor: asty/adso / Źródło: PAP