Kropka nad i 

Jan Piekło, gen. Stanisław Koziej

Jaki będzie kolejny ruch Rosjan w Ukrainie? - o tym dyskutowali goście Moniki Olejnik w programie "Kropka nad i" w TVN24. - Szykuje się decydująca bitwa drugich rzutów strategicznych, która przesądzi o dalszych losach tej wojny na dłuższy czas - stwierdził generał Stanisław Koziej, były szef Biura Bezpieczeństwa Narodowego i były wiceszef Ministerstwa Obrony Narodowej. Jego zdaniem kolejne uderzenia rosyjskich sił mogą nadejść z południowej strony. Według Jana Piekły, byłego ambasadora Polski w Ukrainie, Władimir Putin będzie chciał pokazać chociaż małe zwycięstwo przed rocznicą rozpoczęcia inwazji. Zwrócił również uwagę na walki toczące się na Kremlu. - Tam może dojść do jakiegoś rozstrzygnięcia, które może spowodować upadek prezydenta Putina - mówił Piekło.