Horyzont

Cele Rosji uległy zmianie. Na jakim etapie wojny w Ukrainie jesteśmy?

Gen. Mieczysław Cieniuch, były ambasador RP w Turcji i były szef Sztabu Generalnego Wojska Polskiego w rozmowie z Jackiem Stawiskim opowiedział, jak wygląda sytuacja na froncie w czasie wojny rosyjsko-ukraińskiej. – Początkowo ten konflikt rozwijał się zgodnie z myślą ukraińską i siły rosyjskie nie osiągnęły swoich celów. Natomiast w obecnej fazie, a mówimy, że jest już druga faza tego konfliktu, cele rosyjskie uległy zasadniczym zmianom – powiedział. Według gen. Cieniucha "nie mówi się już, żeby podporządkować całą Ukrainę w niekrótkim czasie, lecz mówi się o celach ograniczonych terytorialnie, a dokładnie dwóch obwodów – ługańskiego i donieckiego". – Jeżeliby analizować sytuację z ostatnich dni, to wydaje się, że dojście do granic administracyjnych obwodów ługańskiego oraz donieckiego dla wojsk Federacji Rosyjskiej jest trudne, ale nie niemożliwe. Wojna nie została jeszcze rozstrzygnięta – stwierdził. Faza konfliktu, zdaniem generała, prawdopodobnie zakończy się wojną pozycyjną. – Rosja ma wiele problemów logistycznych, które wraz z trwaniem tego konfliktu będą się nawarstwiały. Rosja nie może ogłosić powszechnej mobilizacji, ponieważ zgodnie z konstytucją można ją ogłosić tylko w przypadku wojny, a to ich mocno ogranicza. Mają również problem ze sprzętem – ocenił. 

10.06.2022
Długość: 25 min