Audio: Tak jest

Andrzej Machowski, Jan Szyszko

Czas trwania 18 min

Czy opozycja powinna się zjednoczyć i wystartować w wyborach parlamentarnych z jedną listą? O to między innymi w pierwszej części "Tak jest" pytał swoich gości Andrzej Morozowski. - Zalety wynikają wprost z ordynacji wyborczej, z modelu D’Hondta. Przy jednej liście wyborczej w stosunku do czterech list wyborczych, to mniej więcej liczba mandatów, którą można zyskać, jest w granicach 30 - tłumaczył Andrzej Machowski z Fundacji "Samorządność i Demokracja". - Mam z tym pewien dyskomfort z tym, że debata o zjednoczeniu skupia się wyłącznie na aspekcie ilościowym, czyli od sondażu do sondażu. Zastanawiamy się, czy tym razem opozycja startująca w jednym lub dwóch blokach uzyska minimalną przewagę nad Prawem i Sparwiedliwością i Konfederacją, czy też minimalnie przegra. Kompletnie w tej debacie pomijany jest aspekt jakościowy, czyli to, wokół jakich spraw powinna powinna opozycja się zjednoczyć, tego jak przekonać do siebie wyborców niezdecydowanych - mówił Jan Szyszko z Instytutu Strategie 2050.