Igrzyska Olimpijskie w Tokio

Polki pobiegną po złoto. "To nie jest tak, że one muszą. One wiedzą, na co je stać"

0,08 sekundy od podium - tyle zabrakło Dorocie Borowskiej, by zdobyć brązowy medal na dystansie 200 metrów w kajakarstwie. Marcin Lewandowski podczas półfinału biegu na 1500 metrów został pokonany przez kontuzję. - Wielkie rozczarowanie, bardzo liczyłem na Marcina. Twierdzę, że mu się ten medal olimpijski za całokształt kariery naprawdę należał - powiedział lekkoatleta Paweł Czapiewski. Robert Korzeniowski skomentował wypadek Michała Rozmysa, który skończył półfinał biegu także na 1500 metrów jako ostatni, gdyż w trakcie rywalizacji stracił buta. - Bieganie w skarpetkach jest obarczone pewnym ryzykiem. Ten but się bardziej ślizga. Można wytrzymać te kilka minut w pewnym dyskomforcie, włożyć stopę bez skarpetek i zrobić to, co do zawodnika należy - podkreślił wielokrotny olimpijczyk. Polak jednak znajdzie się w finale, gdyż według sędziów sytuacja ta nie była jego winą. Niezagrożona natomiast okazała się żeńska sztafeta 4 x 400 metrów. Polki z dużą przewagą awansowały do finału rozgrywek. - Wygląda na to, że to jest kwestia tego, jaki będzie kolor tego medalu - stwierdził Paweł Januszewski, specjalista biegu na 400 m przez płotki. Awansem może się także pochwalić Kamila Lićwinko, która będzie walczyła o medal w skoku wzwyż. Gośćmi programu "Tokio 2020" byli także siatkarz Piotr Gruszka i ekspert Eurosportu Damian Wojtaszek, którzy podsumowali półfinały siatkówki. Francuzi pokonali Argentynę 3:0, a Rosja wygrała z Brazylią 3:1.