Koniec słynnych czapek z niedźwiedzich skór przed Pałacem Buckingham?

Autor:
wac//az
Źródło:
Sky News
Hołd brytyjskich gwardzistów dla Arethy Franklin (nagranie archiwalne)
Hołd brytyjskich gwardzistów dla Arethy Franklin (nagranie archiwalne)
British Army | Youtube
British Army | YoutubeHołd brytyjskich gwardzistów dla Arethy Franklin

Obrońcy praw zwierząt chcą, aby bermyce z niedźwiedzich skór, noszone przez gwardzistów pełniących wartę przed Pałacem Buckingham w Londynie, były szyte ze sztucznego futra. Brytyjskie ministerstwo obrony przekonuje jednak, że syntetyczne czapki nie spełniają norm. Sprawa trafiła do sądu.

Organizacja People for the Ethical Treatment of Animals przedstawiła brytyjskiemu ministerstwu obrony bermycę ze sztucznego futra, która miałaby zastąpić tradycyjne nakrycie głowy z niedźwiedzich skór, noszone przez gwardzistów pełniących wartę przed Pałacem Buckingham. Jak twierdzi PETA, ministerstwo odmówiło jednak choćby wypróbowania alternatywnej czapki. Przedstawiciele organizacji przekazali, że kwestię rozważono "w sposób niewłaściwy". Teraz złożyli pozew do sądu, uważając, że ministerstwo nie przestrzegało własnych procedur, zachowało się nieuczciwie i naruszyło oczekiwania proceduralne, co wpłynęło na decyzje.

- Zwracamy się do sądu o interwencję, aby ministerstwo obrony w pełni oceniło raport i w drodze sprawiedliwego procesu podjęło nową decyzję. Ministerstwo obrony dawno się zobowiązało, że rozważy tkaninę ze sztucznego futra jako alternatywę dla prawdziwego, jeśli okaże się ona odpowiednia - poinformowała Lorna Hackett, przedstawicielka prawna PETA.

Spór o wymogi

Jak podał portal Sky News, PETA i brytyjskie ministerstwo obrony spierają się o to, czy sztuczne futro, opracowane we współpracy z producentem tekstyliów ECOPEL, spełnia wymagania stawiane tego typu produktom. Według ministerstwa nie spełnia aż czterech z pięciu. Chodzi m.in. o absorpcję wody, szybkość schnięcia i wygląd. Z kolei zdaniem PETA testy wskazały, że proponowane materiały są zgodne z wszelkimi wymogami.

Gwardzista w bermycyShutterstock

PETA lobbuje za zastąpieniem niedźwiedziego futra syntetycznym substytutem od 2002 roku, oskarżając ministerstwo o "wspieranie uboju niedźwiedzi czarnych". Przedstawiciele resortu odcinają się od zarzutów, przekonując, że futra pochodzą z legalnych, licencjonowanych polowań, a rezygnacja z zamówień nie zmniejszyłaby liczby polowań na te zwierzęta.

ZOBACZ TEŻ: Brytyjska Partia Pracy chce likwidacji Izby Lordów

Autor:wac//az

Źródło: Sky News

Źródło zdjęcia głównego: Shutterstock

Pozostałe wiadomości